Justyna Święty-Ersetic zdobyła wczoraj dwa złote medale w... półtorej godziny.
Justyna Święty-Ersetic zdobyła wczoraj dwa złote medale w... półtorej godziny. Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta

Codziennie na Twitterze organizatorzy lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Berlinie pytają internautów o wydarzenie dnia. I choć w sobotni wieczór nasi reprezentanci zdobyli trzy złote medale i w wielkim stylu wrócili na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej mistrzostw, ich wyczyny zostały... pominięte.

REKLAMA

Przypomnijmy, że biało-czerwoni w sobotni wieczór całkowicie zdominowali rywalizację w Berlinie. Justyna Święty-Ersetic zdobyła dwa złote medale w ciągu... 90 minut. Adam Kszczot został lekkoatletycznym mistrzem Europy w biegu na 800 metrów po raz... trzeci z rzędu.

Żadne z tych wydarzeń nie było jednak istotne dla organizatorów zawodów w Berlinie. Internauci mogli wybierać pomiędzy Brytyjką Diną Asher-Smith, która wygrała bieg na 200 metrów, Mateuszem Przybylko z Niemiec, który wyrównał swój... rekord życiowy w skoku wzwyż, dyskobolką z Chorwacji Sandrą Perković, która piąty raz z rzędu wygrała swoje zawody na ME oraz Norwegiem Jakobem Ingebrigtsenem, który wygrał bieg na 5000 metrów i zdobył drugi medal na mistrzostwach.

Oczywiście są to wyjątkowe osiągnięcia, zwłaszcza w przypadku Sandy Perković czy Jakoba Ingebrigtsena, ale pominięcie Polaków jest jednak co najmniej zaskakujące.

W komentarzach na organizatorach głosowania nie zostawiono suchej nitki. Wiele osób dopytywało właśnie o Justynę Święty-Ersetic.