Wandale z Gdyni nie dość, że odstawili takie numery, to jeszcze wszystko udokumentowali i wrzucili na Instagram.
Wandale z Gdyni nie dość, że odstawili takie numery, to jeszcze wszystko udokumentowali i wrzucili na Instagram. Screen z Instagram / Streamable.com

Grupka nastolatków z Gdyni z nudów postanowiła się pobawić w gangsterów. Swoje popisy udokumentowali i pochwalili się nimi w sieci. Na jednym z nagrań członek ekipy "pedaly.crew" rzuca znakiem, a na drugim przejeżdża autem na czerwonym świetle. Nie umknęło to uwadze serwisowi Wykop, którego użytkownicy zgłosili sprawę na policję.

REKLAMA
Chłopaki chcieli być jak pranksterzy z serialu "Jackass", ale skończyło się na głupim akcie wandalizmu. Początkowo filmy z nagraniami z popisów były dostępne publicznie. "Pedaly.crew" (tak nazwali swój profil na Instragramie) najwyraźniej przestraszyli internetowej nagonki i najpierw zablokowali stronę dla postronnych osób, a potem skasowali kontrowersyjne materiały. W sieci jednak nic nie ginie.
"Jakieś dzieci z podbazy z IQ równym pelargonii"
Nagrania z wygłupów w Gdyni rozgrzały do czerwoności społeczność użytkowników serwisu Wykop. Choć nie można ich oglądać na profilu wandali, jeśli nie jesteśmy ich znajomymi, to internauci powrzucali do sieci tzw. mirrory, czyli kopie filmików z Instagrama.
logo
Screen z Wykopu
Na Wykopie są trzy nagrania. Na jednym chłopak wrzuca znak z bulwaru nadmorskiego do wody, na drugim przy słowach "ja pierd*lę" ktoś przejeżdża na czerwonym świetle, a na trzecim jeden z wandali rozbija miejski klosz ku uciesze innych.
"Wykopki" umieścili linki do profili wandali na Facebooku oraz numery tablic rejestracyjnych. Z komentarzy wynika, że kilku internautów zgłosiło też sprawę na policję (a nawet mamie jednego z łobuzów!). Niektórzy użytkownicy bronią "gangsterów", bo sami odstawiali podobne numery za młodu, ale przynajmniej nie nagrywali tego i nie wrzucali do sieci. Lwia część społeczności krytykuje takie zachowanie.
logo
Screen z Wykopu
Sprawą zajmuje się gdyńska policja
Nastoletni gangsterzy mogą mieć teraz kłopoty – prawdopodobnie wkrótce odezwie się do nich policja. Co prawda dziś (21 sierpnia) mundurowi nie dostali żadnego zgłoszenia, jak zapewniali użytkownicy Wykopu, ale wiedzą o całej sprawie od mediów.
– Zabezpieczyliśmy nagrania i przekazaliśmy je do analizy. Sprawdzimy, czy ukazane czyny łamią obowiązujące przepisy. W zależności od analizy naszych policjantów będą podejmowane dalsze kroki – powiedział w rozmowie z naTemat komisarz Krzysztof Kuśmierczyk, oficer prasowy komendy miejskiej policji w Gdyni.
Czy coś im grozi za to co zrobili? – Na pewno na jednym nagraniu widać jak przejeżdżają na czerwonym świetle. To jest wykroczenie. W przypadku pozostałych filmów możemy jedynie spekulować, dlatego poczekajmy na wynik analizy – przyznaje policjant.
Niedługo się pewnie dowiemy co dalej, bo połowę śledczej roboty wykonali użytkownicy Wykopu. W międzyczasie młodociani gangsterzy wrzucili na Instagram oświadczenie. Nie poczuwają się do winy.
logo
Screen z Wykopu

Obserwuj nas na Instagramie. Codziennie nowe Instastory! Czytaj więcej