
To ja wyłowiłem tę dziewczynkę. Najtrudniejszy był widok, pierwsze noce miałem nieprzespane. Twarz tej dziewczynki... Minęło kilka dni, woda jest ciepła, tak że zmiany na twarzy nastąpiły – powiedział ratownik Andrzej Stępowski, który wyłowił ciało 11-latki w Darłówku.
REKLAMA
Ciało dziewczynki znaleziono blisko miejsca, w którym zaginęła. Stępowski położył 11-latkę na platformie wiertniczej. Owinął ja w folię i trzymając ciało zawrócił do portu.
– W internecie znalazłem jej zdjęcia, chciałem wiedzieć, jak wyglądała, gdy żyła – dodał. Z ratownikami rozmawiało TVN24. Jednym z nich jest Stępowski, prezes Powiatowego Oddziału WOPR Darłowo Sławno. – Od 36 lat jestem ratownikiem. Były trudne akcje. Były też takie, z których ja bym nie wrócił. Nie było jeszcze takiej sytuacji, żeby jednocześnie było tyle ofiar – opowiadał TVN24.
Przypomnijmy, tragedia w Darłowie, gdy troje dzieci spadło z falochronu i utonęło w morzu, wstrząsnęła całą Polską. Na plaży w Darłówku Zachodnim kobieta zgłosiła zaginięcie trojga dzieci: chłopców w wieku 14 i 13 lat oraz 11-letniej dziewczynki. Wszystkie dzieci utonęły.
źródło: TVN24
Obserwuj nas na Instagramie. Codziennie nowe Instastory! Czytaj więcej