
Ten film może zmrozić krew w żyłach. Jest też - od razu uprzedzamy - pełen wulgaryzmów, ale trudno się dziwić nerwom, jakie udzieliły się uczestnikom rozmowy. Na nagraniu widać TIR-a mknącego autostradą A4 z pustą przyczepą, z której wystawała ludzka ręka. Kierowca ciężarówki absolutnie nie wiedział, że kogoś przewozi. Poinformował go o tym przez CB-radio inny kierowca.
REKLAMA
Miejsce akcji – autostrada A4 w okolicach zjazdu na Strzegom i Rawicz. Główna bohaterka nagrania jest niemal niewidoczna. Czasem na filmie widać jej dłoń, w jednym momencie na chwilę wystaje też jej głowa.
Pozostali uczestnicy zdarzenia to autor nagrania, zaalarmowany przez CB kierowca TIR-a z nietypową autostopowiczką na naczepie oraz inni kierowcy słyszani przez CB-radio.
Tragedii udało się uniknąć tylko dzięki spostrzegawczości autora filmu, który mrugając światłami, powiadomił kierowcę TIR-a. "Kolego, w końcu! Masz, k***a, kogoś na przyczepie tej pustej. Weź się zatrzymaj, wysadź go, bo, k***a, jak spadnie to tragedia będzie. Ktoś co chwilę wystaje, łapie się ramy, na kole zapasowym leży" – alarmował przez CB w nerwach.
Rozmowie towarzyszyły żarty innych kierowców. – Panna go zdenerwowała, posadził ją, żeby się przewietrzyła – mówił jeden, ale pozostali ucięli dyskusję, bo sytuacja naprawdę była mało zabawna.
Kierowca TIR-a wysadził kobietę na poboczu. Nie powiadomił policji (choć na CB słychać, jak radzą mu to inni kierowcy). Dopiero później policja dostała sygnał o młodej kobiecie spacerującej pomiędzy barierkami oraz środkiem autostrady. Jak się okazało to 23-letnia mieszkanka Świdnicy, która była kompletnie pijana (2,3 promila). Została zatrzymana przez patrol policji do wytrzeźwienia.
źródło: doba.pl
Obserwuj nas na Instagramie. Codziennie nowe Instastory! Czytaj więcej