Na Plantach zamordowano 62-latka.
Na Plantach zamordowano 62-latka. Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Gazeta

62-latek wybrał się 31 sierpnia w stroju sportowym na krakowskie Planty. Później znaleziono go rannego w pobliżu ul. Smoleńsk, z nożem wbitym w klatkę piersiową. Nie pomogła reanimacja podjęta przez pogotowie. Mężczyzna zmarł. Wszystkim zajmuje się policja, która twierdzi, że sprawa wygląda na skomplikowaną.

REKLAMA
Ofiara miała wbity nóż w klatkę piersiowy, a także inne skaleczenia. Ciało spostrzegł najpierw przejeżdżający Plantami rowerzysta. Wezwano policję i pogotowie. Na miejscu zdarzenia pracę podjęli policyjni eksperci i prokurator, toteż część Plant została zamknięta.
Wciąż nie ustalono tożsamości mężczyzny, który został zamordowany. Wiadomo jedynie, że nie był bezdomnym. Trwają przesłuchania świadków.
– Dziś około 6:30 w okolicach ulicy Smoleńsk znaleziono rannego 62-letniego mężczyznę. Natknęli się na niego przechodnie. Wezwano do niego karetkę, ratownicy podjęli próbę reanimacji, niestety bezskutecznie – powiedziała Onetowi Anna Zbroja-Zagórska, rzeczniczka prasowa Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.
– Na miejscu pracuje policja, technicy, trwa przesłuchiwanie świadków oraz sprawdzanie czy funkcjonuje monitoring, który mógł uchwycić zdarzenie – dodała. Wspomniała też, że zabezpieczono narzędzie zbrodni, funkcjonariusze zaś szukają sprawcy lub sprawców zbrodni.
Funkcjonariusze proszą o kontakt osoby, które po godz. 6:00 rano były 31 sierpnia na Plantach i widziały podejrzanie zachowującą się osobę.
źródło: Onet, RMF FM

Obserwuj nas na Instagramie. Codziennie nowe Instastory! Czytaj więcej