Małgorzata Wassermann wyraziła nadzieję, że Donald Tusk nie stchórzy i stawi się przed komisją śledczą ds. Amber Gold.
Małgorzata Wassermann wyraziła nadzieję, że Donald Tusk nie stchórzy i stawi się przed komisją śledczą ds. Amber Gold. fot. Sławomir Kamiński/Agencja Gazeta
Reklama.
– Liczę na to, że pan Tusk ma więcej empatii niż jego pełnomocnik w stosunku do ludzi, którzy stracili swoje pieniądze i rozumie, jak ważne to jest dla nich. Mam nadzieję, że nie stchórzy – stwierdziła Wassermann. Zapowiedziała, że jeśli Tusk nie stawi się na komisji, ta nałoży na niego karę. Według procedur, gdy świadek nie pojawi się dwa razy, do sądu kierowany jest wniosek o ukaranie, a potem doprowadzenie.
Na tę wypowiedź zareagował pełnomocnik Donalda Tuska, mecenas Roman Giertych. "To histeryczny atak" – napisał na Twitterze.
Początkowo wezwanie Tuska zaplanowane było na 2 października, ale komisja niespodziewanie zmieniła termin. Giertych był niezadowolony z tej decyzji i długo nie chciał potwierdzić, czy Tusk stawi się 5 listopada.
Jak jednak poinformował niedawno, Donald Tusk nie stawi się przed komisją śledczą ds. Amber Gold 5 listopada, czyli tuż po wyborach samorządowych.