Nie wiedział, gdzie stanąć. Duda dreptał pod nogami Trumpa w trakcie oficjalnego powitania

Andrzej Duda miał mały problem ze zdjęciem pamiątkowym z Donaldem Trumpem.
Andrzej Duda miał mały problem ze zdjęciem pamiątkowym z Donaldem Trumpem. Fot. Twitter / tvp_info
Rozpoczęła się wizyta Andrzeja Dudy w Stanach Zjednoczonych. Prezydent jest już w Białym Domu razem z małżonką, gdzie zostali przywitani przez Donalda Trumpa oraz jego żonę Melanię. Nie obyło jednak bez małego zgrzytu.

Wizyta Dudy ma status wizyty oficjalnej. To tak jakby "środkowy szczebel" w hierarchii ważności spotkań w USA. Mniej istotne są spotkania robocze, a ważniejsze są niezwykle rzadkie wizyty państwowe. Ostatni raz Polskę przyjęto tak w 2001 roku.

Niemniej jednak przy okazji wizyt oficjalnych także nie brakuje ceremoniałów wojskowych. Poza amerykańską parą prezydencką Andrzej i Agata Dudowie zostali przywitani także przez wielu żołnierzy.

Ponadto podjechali wprost na tyły Białego Domu. To właśnie tam żołnierze otworzyli drzwi samochodu, którym przyjechała polska para prezydencka. W końcu nastąpiło powitanie obu par prezydenckich, wymiana uprzejmości i przyszedł czas na pamiątkowe zdjęcie.

I właśnie ta sytuacja sprawiła prezydentowi Dudzie olbrzymią trudność. Głowa państwa dosłownie nie wiedziała, gdzie się ustawić – prezydentowi Polski musiał wytłumaczyć to Trump. Dokładnie widać to na tym nagraniu:
A co Duda może uzyskać w USA? O tym więcej napisał dziennikarz INNPoland Konrad Bagiński.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...