
Niedziela, 23 września. Konwencja wyborcza PiS w Ostrołęce. W tle elektroniczny podkład "z taśmy". Płynie znana milionom Polaków melodia szlagieru Budki Suflera "Piąty bieg". Na scenę z poważną miną wkracza kandydat PiS na burmistrza Różana, Janusz Chojnowski i zaczyna śpiewać. Radzi sobie całkiem dobrze, a przynajmniej nie fałszuje. Jednak, jak się okaże, zaśpiewał hit Budki bez zgody ani wiedzy zespołu.
REKLAMA
Zespół w oświadczeniu żąda przeprosin za nieuprawnioną ingerencję w wizerunek. "Nigdy nie wyrażałem zgody na wykorzystanie naszej twórczości w celach propagandowych popierających politykę jakiejkolwiek partii - w tym przypadku Prawa i Sprawiedliwości. O zaistniałej sytuacji dowiedziałem się z e-maila przesłanego na naszą skrzynkę kontaktową przez nieznaną mi osobę" – napisał perkusista Budki Suflera Tadeusz Zeliszewski.
I za tę nieuprawnioną ingerencję w wizerunek marki Budki Suflera, która łączy zespół z polityką, grupa chce od Chojnowskiego opublikowania przeprosin na łamach "Gazety Wyborczej" i "Gazety Polskiej". Gdyby do takich przeprosin nie doszło, rozważy wstąpienie na drogę sądową.
Wokalista Budki Suflera w tej sprawie głosu nie zabrał. Krzysztof Cugowski przed laty był senatorem Prawa i Sprawiedliwości.
Wybory samorządowe odbędą się 21 października. Według znowelizowanego w 2018 roku kodeksu wyborczego kadencja organów samorządu terytorialnego została wydłużona z czterech do pięciu lat. Zgodnie z nowymi przepisami wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast będą mogli rządzić przez dwie kadencje.
