Eksplozje w składzie amunicji pod Czernichowem na Ukrainie.
Eksplozje w składzie amunicji pod Czernichowem na Ukrainie. Fot. Twitter.com / UkrInform

Dramatyczne doniesienia przynosi wtorkowy poranek z Ukrainy. W okolicach miejscowości Czernihów, niecałe 200 km na północny wschód od Kijowa, w środku nocy doszło do serii eksplozji w wojskowym składzie amunicji. Na razie brak doniesień o ewentualnych ofiarach. Wiadomo, że trzeba było ewakuować ok. 10 tys. osób.

REKLAMA
Ewakuacja objęła mieszkańców 40 osiedli i miejscowości w okolicach Czernihowa. Jak informują ukraińskie służby ratunkowe, wybuchy zaczęły się ok. godziny 3:30 czasu miejscowego (2:30 czasu polskiego). Eksplozje trwają cały czas z częstotliwością 2-3 wybuchów na sekundę. Przestrzeń powietrzna nad rejonem Czernihowa została zamknięta przez wojsko.
Na miejscu pracuje kilkuset przedstawicieli straży pożarnej, służb ratunkowych i wojska. Jak relacjonuje BBC Ukraina, mieszkańcy odległego o 50 kilometrów od arsenału miasta Nieżyn opisują, że nawet oni odczuwają falę uderzeniową, a ich domy drżą.
Sytuacja na razie nie jest opanowana. Premier Ukrainy Wołodymir Hrojsman zapewnił, że na miejscu pracuje już sztab kryzysowy. On też wybiera się do Czernihowa.