
Blonde roast to kolejny trend koloryzacyjny, który ma szansę podbić serca kobiet . Ten odcień pozwala na rozświetlenie buzi i podkreślenie jej naturalnego blasku. Idealnie sprawdzi się w chłodne, jesienne miesiące.
REKLAMA
Blonde roast będzie hitem koloryzacji
Nazwa blonde roast pochodzi od kawy. To termin ukuty przez jedną z największych na świecie sieci kawiarni. Oznacza on napój lekki i delikatny, idealny dla tych, którzy nie przepadają za mocnymi, intensywnymi smakami.
Nazwa blonde roast pochodzi od kawy. To termin ukuty przez jedną z największych na świecie sieci kawiarni. Oznacza on napój lekki i delikatny, idealny dla tych, którzy nie przepadają za mocnymi, intensywnymi smakami.
Zastosowanie gi jako nazwy nowego trendu w koloryzacji włosów jest strzałem w dziesiątkę. Blonde roast pozwala to subtelne rozświetlenie poszczególnych pasm. Jaśniejsze kosmyki mają przeplatać się z naturalnymi, tworząc wielowymiarowy efekt i zwiększając optycznie objętość włosów.
Choć dla dziewczyn z ciemnymi włosami przeznaczona jest - jeśli chodzi o kawowe inspiracje koloryzacyjne - cold brew, to również blonde roast sprawdzi się u tych szatynek, które marzą o delikatnym rozjaśnieniu włosów, ale nie chcą decydować się na radykalne zmiany.
Kluczem do udanej koloryzacji jest dobranie odpowiedniego odcienia dla rozjaśnianych pasm. Blond kosmyki nie mogą wyraźnie kontrastować z oryginalnym kolorem włosów a stworzyć z nim połączenie idealne.
Blonde roast to wybór dla kobiet, które cenią sobie klasykę i naturalność. Metaliczny blask jasnych kosmyków pozwoli subtelnie podkreślić kobiecą urodę i stworzyć modny, jesienny look.
