
Do ewakuacji widzów doszło podczas koncertu Korteza w Chorzowie. W trakcie występu artysty w wypełnionej po brzegi hali opadły kurtyny przeciwpożarowe. Na miejscu znalazły się cztery wozy straży pożarnej, wśród nich te z wysokimi drabinami.
REKLAMA
Koncert Korteza, który odbył się 22 października w Chorzowie, przerwano. W Teatrze Rozrywki uruchomił się system alarmowy. Cała publiczność została poproszona o opuszczenie budynku. Widzowie stali na zewnątrz, przyglądając się akcji strażaków. Nikt nie ucierpiał, a fani podczas ewakuacji byli bezpieczni.
Chorzowska straż pożarna poinformowała, że prawdopodobnie doszło do awarii systemu sygnalizacji pożarowej. Czujniki miały włączyć się z powodu dużej ilości dymu scenicznego na deskach Teatru Rozrywki. Ewakuowanym widzom nic nie groziło. Koncert po 90 minutach został wznowiony.
Kortez (naprawdę nazywa się Łukasz Federkiewicz) to polski muzyk, który jest kompozytorem, wokalistą, gitarzystą, pianistą i puzonistą. Dwie jego płyty – Bumerang i Mój dom pokryły się podwójna platyną. Artysta sprzedał ponad 60 tys. egzemplarzy każdego z tych krążków, co w polskich warunkach jest wynikiem fenomenalnym.
źródło: "Dziennik Zachodni"