
Z nieoficjalnych informacji wynika, że Prawo i Sprawiedliwość wcale nie wypadło tak dobrze na Śląsku jak przewidywano. Co prawda ekipa "dobrej zmiany" zdobyła największy odsetek głosów, ale szans na rządzenie województwem śląskim prawdopodobnie została pozbawiona za sprawą wyników w Częstochowie.
REKLAMA
"Nowy sejmik woj. śląskiego – nieoficjalne, ale praktycznie ostateczne wyniki: PiS – 22 mandaty, PO – 20, SLD – 2, PSL – 1. Mandat PSL w Częstochowie pozbawił PiS samodzielnych rządów. PO wstępnie dogadana z koalicją z SLD i PSL. PiS zostaje w opozycji z 22 (!) radnymi w 45-osobowego sejmiku" – tak nieoficjalne jeszcze wyniki ze Śląska na Twitterze ujawnił dziennikarz "Dziennika Zachodniego" Marcin Zasada.
Przypomnijmy, że według sondaży exit poll zwycięzcą wyborczego starcia w samorządach zostało Prawo i Sprawiedliwość. Zgodnie z nieoficjalnymi informacjami, partia zdobyła 32,3 proc. poparcia w skali kraju. Najtrudniejsza do przełknięcia dla "dobrej zmiany" była jednak porażka Patryka Jakiego w Warszawie.
Rafał Trzaskowski zdobył 54 proc. poparcia w wyborach na prezydenta Warszawy, Patryk Jaki zaś niespełna 31 proc. Dodajmy, że cztery lata temu kandydat PiS Jacek Sasin wszedł do drugiej tury (w pierwszej zdobył 27,71 proc), ale ostatecznie przegrał z Hanną Gronkiewicz Waltz z wynikiem 58,64 proc. do 41,36 proc.
