
Były rzecznik Beaty Szydło Rafał Bochenek ma szansę na zostanie marszałkiem województwa małopolskiego – podaje Wirtualna Polska. Sytuacja pełnomocnika ministra środowiska ds. organizacji szczytu klimatycznego w Polsce nie jest jednak jasna, bo na stanowisko liczą także inni kandydaci.
REKLAMA
Bochenek ma już za sobą duży sukces, ponieważ dostał się do sejmiku małopolskiego, gdzie rządzi Prawo i Sprawiedliwość. Partia uzyskała w tamtym regionie bardzo wysoki wynik 40 proc.
– Rafał "pociągnął" listę, będzie miał silną pozycję. Jest w grze o stanowisko marszałka. Z tego, co słyszałem, bardzo chciałby nim zostać. To oznacza odejście z rządu, ale de facto byłby to awans. Kierowanie kluczowym dla PiS województwem to byłaby wielka rzecz dla tak młodego polityka. A marszałkiem ma być osoba zasiadająca w sejmiku – powiedział portalowi szef małopolskich struktur PiS senator Marek Pęk.
Inny rozmówca z PiS nazywa wspomnianą przez Marka Pęka listę "listą śmierci". Wyjaśnia, że "naprawdę trzeba było sobie wyszarpać sukces". – Rafałowi udało się zrobić wynik, ale bycie marszałkiem to wyższa liga. Tu potrzeba doświadczenia, wieloletniego – tłumaczył. Bochenek startował z pierwszego miejsca na liście partii.
Wirtualna Polska informuje, że innym kandydatem na marszałka jest Grzegorz Biedroń. I niewykluczone, że także Anna Pieczarka, która zdobyła oszałamiającą liczbę ponad 70 tysięcy głosów.
Przypomnijmy, że Rafał Bochenek stracił stanowisko rzecznika rządu, lecz już w nowym gabinecie Mateusza Morawieckiego został podsekretarzem stanu. W marcu przemianowano go zaś na pełnomocnika ministra środowiska ds. szczytu ONZ w Katowicach.
źródło: Wirtualna Polska
