
Pytam: gdzie jest Ministerstwo Edukacji? Gdzie jest Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego? Biało-czerwona czy tęczowa? Tylko gospodarka czy też duch narodu?" – napisał ojciec Rydzyk w komunikacie, który ukazał się na stronie Radia Maryja.
REKLAMA
Ojciec Dyrektor z Torunia nie ustaje w walce z gender. Zamieścił mocny komunikat na stronie swojej toruńskiej rozgłośni. Odwołał się w nim do etosu ducha w narodzie. Nie podoba mu się, że 26 października będzie w polskich szkołach "tęczowym piątkiem".
Jego zdaniem, to indoktrynacja dzieci. Jak się wyraził, chciałby aby 100. rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę była biało-czerwona a nie tęczowa.
26 października w ramach "tęczowego piątku" na szkolnych korytarzach zawisną tęczowe plakaty, a głównym tematem lekcji będzie akceptacja i otwartość na uczniów i uczennice LGBTQI. Chodzi o to, żeby młode lesbijki, geje, osoby biseksualne, transpłciowe, queer i interpłciowe poczuły, że w szkole jest miejsce także dla nich.
"Nie dajmy zniszczyć dzieci i młodzieży. To jest rewolucja neomarksistowska, ona idzie przez świat. Czy Polska też się będzie temu poddawała?" – argumentuje duchowny z Torunia.
Już wcześniej w mocnych słowach wypowiadał się przeciwko studiom, które "szerzą ideologię gender". Chodziło mu o Uniwersytet im. Mikołaja Kopernika w Toruniu. – Posyłać do dobrych uczelni, a nie tam, gdzie w tej chwili już szerzą ideologię gender, studia genderowe... Nawet w Toruniu na uniwersytecie są – mówił redemptorysta.
Wskazał też na wzór walki z gender, jakim jego zdaniem jest węgierski premier. – Tutaj Orban załatwił sprawę bardzo jasno. Wiecie o tym. Podpisał: nie ma żadnych studiów genderowych. Przecież to jest ideologia. To jest z marksizmu – dodał.
źródło: Radio Maryja
