
Patryk Jaki przegrał wybory o prezydenturę w Warszawie. Dość szybko pojawiły się sugestie, że PiS prawdopodobnie wystawi go w wyborach do Parlamentu Europejskiego. On sam po porażce zbyt wylewny nie był. Od piątku mocniej jednak daje o sobie znać. "Uspokajam: jestem" – napisał w mediach społecznościowych w pierwszym mocnym wpisie po ogłoszeniu wyników wyborów.
REKLAMA
W piątek Patryk Jaki powiedział, że raczej nie będzie ponownie ubiegał się o prezydenturę w stolicy i teraz po prostu chciałby pójść na urlop. Ale zanim to zrobił, na Facebooku zamieścił emocjonalny wpis, który już odbił się szerokim echem. To pierwszy wpis Patryka Jakiego po przegranych wyborach.
"Uspokajam: jestem" – napisał. Podziękował za zaufanie i wsparcie, a potem dość umiejętnie przerobił swoją porażkę w sukces. Nie ważne, że przegrał wybory, w których PiS pokładał tak wielkie nadzieje. Najważniejsze, że i tak zdobył ponad ćwierć miliona głosów i był to najlepszy wynik kandydata prawicy w Warszawie od 12 lat.
Na dowód tego przedstawił kilka danych, zrobiła kilka porównań. Być może niektórzy uznają, że nawet odważnych. Na przykład Jacek Sasin zdobył w 2014 roku 172.887 głosów, a Andrzej Duda w 2015 roku – 224.390, podczas gdy Patryk Jaki aż 254.324.
Porównał też wyniki całego PiS w wyborach do Rady Miasta Warszawa. Było ich 223.023 głosów, czyli również mniej niż indywidualnie zdobył on.
"Chcę, abyście wiedzieli, że możecie na mnie liczyć. Tak długo jak będę potrafił, będę pomagał ludziom, bo taki jest sens mojego funkcjonowania w życiu publicznym" – zwrócił się do swoich zwolenników. Na końcu stwierdził, że "wkrótce napisze więcej".
Wpis doczekał się kilkuset komentarzy. " Panie Patryku jesteśmy z Pana dumni", "Wykonał Pan ciężką pracę. Przykro mi i wstyd za Warszawę", "Był Pan najlepszym kandydatem na prezydenta Warszawy" – piszą jego zwolennicy.
Przypomnijmy, Rafał Trzaskowski wygrał wybory na prezydenta stolicy wynikiem 56,67 proc. głosów.