Fot. by rexboggs5 / http://www.flickr.com/photos/rexboggs5/6777972313/sizes/z/in/photostream/ CC BY-ND 2.0 / http://creativecommons.org/licenses/by-nd/2.0/

Znaleziono winnego odpowiedzialnego za problemy techniczne transmisji sobotniego wyścigu kolarskiego mężczyzn podczas Igrzysk Olimpijskich. Wszystko przez kibiców używających Twittera.

REKLAMA
W sobotę stacja BBC transmitująca wyścig kolarski mężczyzn miała problemy techniczne. Zarówno telewidzowie, jak i komentator nie mieli dostępu do statystyk oraz czasów przejazdu poszczególnych zawodników. Początkowo stacja telewizyjna oskarżała firmę Olympic Broadcasting Service, która odpowiada za techniczne aspekty transmisji sportowej.
Przeczytaj też wpis Mai Włoszczowskiej: Lepiej mówić czy milczeć…?
Okazało się jednak, że to nie firma zawiniła, a kibice. A dokładniej kibice - Twitterowcy. Stali wzdłuż trasy przejazdu i swoje profile na serwisie społecznościowym aktualizowali tak często, że spowodowali problemy techniczne stacji. Do takich wniosków doszedł Międzynarodowy Komitet Olimpijski po zbadaniu sytuacji. Przedstawiciele MKOI nie zabraniają kibicom w przyszłości z Twittera korzystać, zalecają jednak, że kibice swoje profile na Twitterze aktualizowali tylko w "wyjątkowych sytuacjach".
Źródło: Press.pl