Będzie druga część "Gladiatora"! Za kamerą ponownie stanie Ridley Scott

Czy Gladiator 2 powtórzy sukces pierwszej części?
Czy Gladiator 2 powtórzy sukces pierwszej części? Zrzut ekranu z YouTube.com / nathansmoviereviews
Każdy miłośnik kina zna film "Gladiator" Ridleya Scotta. Obraz zdobył w sumie 5 Oscarów i do tej pory bardzo często gości na ekranach telewizorów na całym świecie. Jak podaje portal Deadline.com, reżyser będzie kręcił drugą część tego hitu.


Według informacji zebranych przez portal Deadline.com, Ridley Scott robi postępy w pracy nad kontynuacją "Gladiatora". Film z 2000 roku zdobył 11 nominacji do Oscara i pięć statuetek, w tym za najlepszy film i najlepszego aktora – Russella Crowe, który wcielił się w postać Maximusa.

Naturalnie w "Gladiatorze 2" nie zobaczymy już Australijczyka, ponieważ wątek jego bohatera został wygaszony – Maximus zginął na arenie w pojedynku z cesarzem Commodusem. Druga część ma opisywać losy Lucjusza, syna Lucilli, siostry Commodusa.
"Gladiatora" stworzyło studio DreamWorks, a jego dystrybutorem był Universal. Teraz ma być inaczej. DreamWorks został odsunięty od prac nad filmem, a jego miejsce zajął Paramount. Natomiast Universal będzie mógł współfinansować projekt. Na razie nie wiadomo nic konkretnego na temat obsady filmu ani kiedy ruszą pierwsze zdjęcia.

Źródło: Deadline.com
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
Renault 0 0Łatwiejsza jazda. W tym modelu kierowca poczuje, co to znaczy prawdziwe wsparcie
INNPoland 0 0Wielka awaria w popularnym banku. Niektórym klientom wyzerowało konta
Żółty Tydzień 0 0Jeden organ, 500 funkcji. Taka jest wątroba. Jakie choroby mogą ją zniszczyć?
0 0Chorujesz na jaskrę i uwielbiasz jogę? To połączenie może nie być dobre dla oczu
WYWIAD 0 0"Zachowanie Klarenbacha było chamskie". Posłanka Wiosny wyjaśnia, dlaczego uparcie chodzi do TVP
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nie chcemy nudy, chcemy DRAMY. Ten odcinek "Rolnik szuka żony" zaspokoił odwieczną ludzką potrzebę
RECENZJA 0 0Bez coming outu Elsy, ale wciąż "ma tę moc". O "Krainie lodu 2" znów będzie głośno