rys. A.Wittenberg

Dziś internetowa dyskusja na naszych forach rozgorzała wokół tematu bułki tartej, która w jednej z warszawskich kawiarni kosztuje tysiąc złotych. Jedni zastanawiali się, ile można dopłacać do lansu, drudzy udowadniali, że jeśli ktoś chce, to nic złego.

REKLAMA
Bułkę omawialiście już dziś na Facebooku i Twitterze, komentowała ją dla nas właścicielka knajpy, która wpadła na pomysł sprzedawania wysuszonego, startego pieczywa w cenie premium. My, dla odmiany, postanowiliśmy przygotować dla Was krótki poradnik: jak przygotować własną bułkę tartą.
Chętni i bardziej przedsiębiorczy mogą jeszcze zaproponować jakieś opakowanie. Jak dziś było widać, to może być pomysł na biznes życia ;)
logo
A.Wittenberg / naTemat