To nie hołd dla Polski, ale korek uliczny w Los Angeles
To nie hołd dla Polski, ale korek uliczny w Los Angeles Screen z Twitter.com/Marbih

Podniosła atmosfera świętowania stulecia odzyskania niepodległości udzieliła się wszystkim, ale niektórym aż za bardzo. Filmik przedstawiający gigantyczny, biało-czerwony sznur samochodów został rozesłany wirusowo w internecie. Wszyscy myśleli, że amerykańscy kierowcy w ten sposób oddali hołd Polsce.

REKLAMA
Filmik przedstawia zeszłoroczny korek na autostradzie w Los Angeles. Co roku ogromny sznur samochodów ciągnie się w Święto Dziękczynienia, kiedy to Amerykanie masowo wyjeżdżają z domów. Stojąc w takim korku, pewnie wychodzą z siebie, ale z dala wygląda to zjawiskowo.
Trudno powiedzieć, czy filmik został opatrzony podpisem "Mieszkańcy Los Angeles wykonali ogromny wysiłek, by pokazać polską flagę na stulecie odzyskania niepodległości" dla żartu, ale wiele osób dało się na niego nabrać. Wśród nich są politycy m. in. Jan Vincent-Rostowski, Borys Budka, Dariusz Rosati czy angielskojęzyczny kanał TVP Info.
Jan Vincent-Rostowski przyznał potem, że dał się nabrać i "patriotycznie ponieść". "No ale taki dzień, to tylko raz na sto lat, więc może to błąd wybaczalny?" – napisał na Twitterze.
Co nie znaczy, że na świecie nie oddawano w świetlny sposób hołdu dla Polski. Biało-czerwone iluminacje rozświetliły m.in. wieżę Eiffle'a, gipskie piramidy, Krzywą Wieżę w Pizie czy statuę Chrystusa Zbawiciela w Rio de Janeiro. W Los Angeles również (i tym razem naprawdę) uczczono stulecie niepodległości - na diabelskim młynie na molo w Santa Monica