Majtki stworzone przez Element Żeński pasują kobietom wielu kształtów i rozmiarów.
Majtki stworzone przez Element Żeński pasują kobietom wielu kształtów i rozmiarów. Fot. Element Żeński

Element Żeński to nietypowy blog, stworzony przez dziewczyny dla dziewczyn. Monia Kucel i Paulina Puchalska stworzyły stronę inną niż wszystkie i zdobyły rzeszę czytelniczek. Teraz zrobiły kolejny krok, produkując wyjątkowa linię bielizny, która ma być wygodna i pasować kobietom o różnych kształtach.

REKLAMA
Kampania w duchu body positive
W mediach pojawia się coraz więcej kampanii w duchu body positive, które mają na celu "wyleczenie" współczesnych kobiet z wykreowanych przez magazyny modowe ideałów, których nie sposób doścignąć. Surowe zdjęcia z kampanii Elementu Żeńskiego wpisują się w tę estetykę i - mimo widocznych niedoskonałości - od ciał tych kobiet trudno oderwać wzrok.
Na zdjęciach są nasze bliższe i dalsze znajome. Chciałyśmy, aby bieliznę prezentowały dziewczyny o różnych kształtach i rozmiarach, bo do takich też chcemy z naszym produktem trafić – mówi Monia Kucel, współzałożycielka EŻ. – Fotografie są całkowicie pozbawione retuszu czy wygładzenia – dodaje.
Majtki marki Element Żeński mają być przede wszystkim wygodne. Nie tylko dla kobiet w rozmiarze XS
Majtki marki Element Żeński mają być przede wszystkim wygodne. Nie tylko dla kobiet w rozmiarze XS Fot. Ania Bystrowska
Dotychczas Element Żeński funkcjonował w sieci jako platforma, na której można było znaleźć wywiady z kobietami - artystkami czy właścicielkami własnych biznesów - które dzieliły się z czytelnikami swoimi pomysłami i doświadczeniami w dziedzinach makijażu i urody.
Nie chodziło tutaj o eksperckie porady, ale o inspirujące rozmowy kobiet z kobietami, z których każda może wyciągnąć coś istotnego dla siebie. Autorkom strony udało się stworzyć dziewczyńską społeczność internetową, której w polskiej sieci brakowało. Skąd jednak nagły skok z urody w modę?
– Podobnie jak wcześniej trudno nam było znaleźć treści, które wykreowałyśmy w EŻ, tak samo znalezienie odpowiedniej bielizny okazało się niełatwym zadaniem – tłumaczy Monia Kucel. – Oczywiście fajnie czasem założyć koronkową bieliznę, ale jednak na co dzień kobiety chcą się czuć się przede wszystkim wygodnie, a wbrew pozorom o takie majtki trudno – dodaje.
Produkcja mała, ale na najwyższym poziomie
Ze względów technicznych (braku możliwości realizowania małych partii w Polsce) dziewczyny postawiły na materiały i szwalnie we Włoszech. Projekt realizują z własnych oszczędności. W związku z tym nie mogły pozwolić sobie na produkcję lokalną, choć w przyszłości oczywiście jej nie wykluczają.
Majtki dostępne są na razie w dwóch kolorach - cielistym i czarnym. Dziewczyny nie wykluczają wprowadzenia w przyszłości większego wyboru
Majtki dostępne są na razie w dwóch kolorach - cielistym i czarnym. Dziewczyny nie wykluczają wprowadzenia w przyszłości większego wyboru Fot. Ania Bystrowska
Komfortowa bielizna dostępna jest w dwóch kolorach i czterech rozmiarach. Pakowana jest w ekologiczny sposób do bawełnianych woreczków z logotypem, zaprojektowanym przez artystkę Olę Niepsuj.
Kobieca bielizna nie musi być zawsze seksowna, ma być przede wszystkim wygodna
Kobieca bielizna nie musi być zawsze seksowna, ma być przede wszystkim wygodna Fot. Ania Bystrowska
Choć to dopiero początek, klientki ponoć chętnie kupują majtki i bardzo sobie je chwalą, co daje dziewczynom nadzieję na rozwinięcie marki i wprowadzenie innych odcieni czy rozmiarów, a nawet linii organicznej.
– Wolałyśmy zacząć od małych ilość i zrobić je dobrze niż nie zrobić nic i tylko mówić,czego byśmy chciały. Myślę, że trafiłyśmy w niszę, a pozytywne reakcje kobiet sprawiają nam ogromną przyjemność. Warto próbować spełniać marzenia – podsumowuje Monia.