W książce "Zamki na piasku. 20 obrazków z życia polityka" Konrad Piasecki ujawnia tajemnice polityków.
W książce "Zamki na piasku. 20 obrazków z życia polityka" Konrad Piasecki ujawnia tajemnice polityków. Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Gazeta

Konrad Piasecki ujawnił tajemnice polityków w swojej nowej książce "Zamki na piasku. 20 obrazków z życia polityka", która ukazała się 14 listopada. Dziennikarz TVN nie ukrywa, że znani politycy potrafią przyjść na poranny wywiad pod wpływem alkoholu.

REKLAMA
Jak pisze Piasecki w książce, ma za sobą co najmniej kilka tysięcy wywiadów z politykami. Są takie, które na zawsze wryły się w pamięć. Z powodów, jak pisze – "niepolitycznych obserwacji".
"Oto zjawia się w studiu minister. Oczy ma nieco przekrwione. Wygląda… nawet nieźle, ale zapach wody kolońskiej nie jest w stanie ukryć wszystkiego" – zajawia Piasecki w książce.
"Ciężki był wieczór. Oj, ciężki. Najpierw piliśmy w swoim gronie. Kulturalnie – wino. Ale potem przyszli koalicjanci, ludowcy… a z nimi zabawa jest konkretna. Bez wódki się nie da. O 3.00 skończyliśmy" – relacjonuje słowa ministra dziennikarz. Ogólnie polityk miał jednak dać radę na antenie, czego nie można powiedzieć o innych gościach.
Inny minister miał mówić na tyle swobodnie i elokwentnie, że w pewnym momencie zrobiło się... zbyt swobodnie. Zaczęły się pochwały pewnej wódki, potoczysta mowa polityka stała się niewyraźna. Podobno poprzedni wieczór trwał bardzo długo, a minister zakończył go w strasznym stanie.
Kolejna historia jest o pośle, z którego koszulą dzieje się coś dziwnego w okolicach jej guzików. Okazuje się, że przyjechał do Warszawy w jednej koszuli, poszedł na randkę, a dama okazała się na tyle płomienna, że ofiarą jej namiętności padły guziki, które na pośle rwała. Więc rano poseł został pozostawiony w sytuacji bez wyjścia: musiał włożyć na rozmowę z Piaseckim uszkodzoną koszulę.
W rozmowie z Jarosławem Karpińskim z naTemat Konrad Piasecki opowiedział z kolei o problemach zawodu dziennikarza w realiach polaryzacji sceny politycznej. Niektórzy ochrzcili go symetrystą i musiał zmierzyć się z tego powodu z falą hejtu.
źródło: Wirtualna Polska