Podziękowanie za dobrą energię. Rodzice jak wszyscy mają swoje marzenia i warto o tym pamiętać

"Podziękuj Mamie za dobrą energię!" to akcja Pharmaton Geriavit, podczas której spełnione zostały marzenia czterech mam, zgłoszonych do konkursu przez córki.
"Podziękuj Mamie za dobrą energię!" to akcja Pharmaton Geriavit, podczas której spełnione zostały marzenia czterech mam, zgłoszonych do konkursu przez córki. Materiały prasowe
Trudno wyobrazić sobie bliższą więź niż ta, która łączy matkę i córkę. Nieprzypadkowo mówi się ''pokaż mi swoją mamę, a powiem ci, kim będziesz''. W końcu od jakości tej relacji bardzo dużo zależy w dorosłym życiu córki. Nie tylko związki z mężczyznami, ale też poczucie własnej wartości i odwaga w sięganiu po marzenia.

Relacje łączące matkę i córkę, które są zbudowane na fundamencie miłości i wzajemnego szacunku, stają się więc źródłem życiowych sukcesów dla dorosłej córki. Serdeczne – co nie znaczy, że zupełnie wolne od tzw. normalnych konfliktów – pozwalają jej rozwijać skrzydła. A każdej mamie zależy, by córka dzięki nim daleko pofrunęła.

No właśnie, kochająca mama troszczy się o swoją córkę, niezależnie od jej wieku. Oczywiście wraz z biegiem lat stopień zaangażowania zmienia się, lecz uczucia pozostają te same. Nieważne, czy córka rozpoczyna szkołę, zdaje maturę czy właśnie ubiega się o awans w pracy – na każdym tym etapie mama zawsze gorąco jej kibicuje.
Córki nie powinny jednak zapominać, że choć matki myślą o tym, by ''przychylić im nieba'', to jednak rola rodzica nie stanowi synonimu ich całego życia. Rodzice jak wszyscy zresztą nie przestają chodzić z głową w chmurach, mają swoje osobiste marzenia. Może nie zawsze da się je już spełnić, ale jeśli jest cień szansy, to warto spróbować.

Tym bardziej, gdy to córki mogą przejąć inicjatywę i dopomóc w uszczęśliwieniu swoich matek. Wystarczy mieć uszy otwarte, gdy mama mimochodem wspomina, czym kiedyś się pasjonowała albo czego chciałaby się jeszcze nauczyć. Taką zdolność słuchania miały właśnie córki, które zgłosiły swoje mamy do kampanii "Podziękuj Mamie za dobrą energię!".
Pani Jadwiga z Łowicza lubi niebanalne historie, szuka więc przeżyć, które pozwolą jej poczuć się wolnym jak ptak. Jej córka, Monika, zdając sobie sprawę z sięgających nieba marzeń mamy, postanowiła zgłosić ją do konkursu organizowanego przez Pharmaton Geriavit, aby taka nieziemska przygoda mogła urzeczywistnić się jako lot balonem nad Warszawą.


Jako jedna z czterech laureatek pani Jadwiga mogła poszybować balonem na wysokości ok. 300 m nad ziemią. Trwający blisko godzinę lot rozpoczął się startem w Pruszkowie, a zakończył lądowaniem w Milanówku. Dla jego uczestniczki było to niesamowite przeżycie, które jak wyznała w pokampanijnym wywiadzie, będzie zawsze pamiętać.

Za wieloletnią opiekę, troskę i wsparcie podziękowała pani Danucie pięknym gestem córka, Monika. Mieszkająca w Górze Kalwarii kobieta zawsze na pierwszym miejscu stawiała dom i rodzinę. Niedawno pożegnała swojego męża, który przegrał walkę z rakiem. Aby osłodzić ten trudny okres, córka pomogła spełnić jej skrywane marzenie.
Pani Danuta uwielbia oglądać konkursy tańca towarzyskiego, zwłaszcza walca w wykonaniu pań w długich sukniach i panach w eleganckich frakach. Do konkursu zgłoszono ją z myślą o zorganizowaniu dla niej lekcji walca wiedeńskiego z profesjonalnym instruktorem. Jako zdobywczyni nagrody wystąpiła na parkiecie w czerwonej sukni z piórami.

Po występie pani Danuta przyznała, że był to najpiękniejszy dzień jej życia, a córka sprawiła jej ogromną radość. Wniosek? W wolnej chwili, kiedy naszych myśli nie zaprzątają praca czy własne dzieci, nie zaszkodzi pomyśleć o swoich rodzicach. Z pewnością mają jeszcze jakieś marzenia, a my być może będziemy mogli pomóc je spełnić taką czy inną drogą.

Artykuł powstał we współpracy z Pharmaton Geriavit

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...