Irena Santor w pierwszym wywiadzie po śmierci Zbigniewa Korpolewskiego. "Jest mi bardzo trudno"

Pierwszy wywiad Ireny Santor po śmierci partnera
Pierwszy wywiad Ireny Santor po śmierci partnera Fot. Julia Mafalda / Agencja Gazeta
Irena Santor po raz pierwszy zabrała głos po śmierci swojego długoletniego partnera Zbigniewa Korpolewskiego. W rozmowie z "Faktem" przyznaje, że będzie musiała ograniczyć swoją aktywność estradową.


Przypomnijmy, Zbigniew Korpolewski miał 84 lata. Był aktorem, reżyserem i prezenterem przedstawień rozrywkowych. Pełnił także funkcję dyrektora w warszawskim Teatrze Syrena. Prowadził m.in. koncerty The Rolling Stones i The Animals. Pisał też teksty satyryczne dla Hanki Bielickiej, kabaretów Dudek i Egida. Zmarł w niedzielę 25 listopada.

Zbigniew Korpolewski przez 25 lat związany był z Ireną Santor. Para nigdy nie wzięła ślubu, ale piosenkarka zawsze mówiła o nim jako o "mężu" i tak kazała go nazywać. Rok temu reżyser przeszedł operację serca. Dla usprawnienia procesu rehabilitacji zamieszkał w Domu Artysty i Weterana w Skolimowie. Wraz z nim wprowadziła się tam Irena Santor, która chciała być blisko swojego partnera.

Rozmowa z "Faktem" to pierwszy głos Ireny Santor po śmierci partnera. –  Staram się być dzielna, ale jest mi bardzo trudno. Proszę wszystkich o wybaczenie. Bo w najbliższym czasie znacznie ograniczę swoją aktywność – powiedziała tabloidowi artystka. Jej najbliższy koncert, który miał się odbyć w Nysie został przełożony na 20 grudnia.


źródło: fakt.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Ordo Iuris wzięło na celownik fundacje równościowe[/b]. Zasypało je lawiną pism

Ordo Iuris wzięło na celownik fundacje równościowe. Zasypało je lawiną pism

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

Mazurek przyłapana na zdjęciu z Berlusconim. [b]Polacy nie zostawili na niej suchej nitki[/b]

Mazurek przyłapana na zdjęciu z Berlusconim. Polacy nie zostawili na niej suchej nitki