
Kanclerz Angela Merkel nie dotrze na czas na szczyt G20 w Argentynie. Rządowy airbus noszący imię "Konrad Adenauer" miał awarię i musiał lądować niedługo po starcie – informuje "Die Welt".
REKLAMA
Według informacji "Die Welt". lot kanclerz Angeli Merkel na szczyt G20 w Argentynie musiał zostać przerwany po ok. dwóch godzinach od startu. Z powodu problemów technicznych rządowy samolot "Konrad Adenauer" musiał zawrócić i wylądował na lotnisku Kolonia-Bonn.
Około 20:30 kapitan poinformował kanclerz i innych podróżnych, że nie są już w drodze do Buenos Aires. Powodem jest problem techniczny, który powoduje, że niektóre systemy elektryczne zawiodły w samolocie. Dlatego nie można było kontynuować lotu nad Atlantykiem.
Na pokładzie maszyny kanclerz Angeli Merkel towarzyszył wicekanclerz i minister finansów Olaf Scholz.
Źródło: "Die Welt"
