
Atak hackerów na rządowe serwery, kradzież danych z Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji i powszechny społeczny sprzeciw wobec ratyfikowania przez Polskę porozumienia ACTA wywołują burzę, o której powoli zaczyna być głośno na całym świecie.
REKLAMA
O zaciętej walce z ACTA nad Wisłą piszą z nie mniejszym zainteresowaniem w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych. W dużej mierze jest to spowodowane tym, iż oficjalnie polskim protestującym zdaje się przewodzić komórka znanej na całym świecie organizacji hackerskiej Anonymous.
Dear Polish government, we will continue to disrupt and interfere with your government official websites until the 26th. Do not pass ACTA. CZYTAJ WIĘCEJ
To właśnie ten krótki wpis na Twitterze wywołał falę zainteresowania zagranicznych mediów. Coraz silniejszy atak na serwisy rządowe ze strony niezadowolonych internautów i zapowiedź kolejnych akcji protestacyjnych, jak zawieszenie działania kilku najpopularniejszych serwisów rozrywkowych stają się bowiem bezprecedensowe.
Stąd zainteresowanie mediów na świece, które nie tylko opisują dlaczego Polacy tak silnie sprzeciwiają się ACTA, ale i zwracają uwagę, jak rząd próbuje bagatelizować i tuszować fakt, iż ataki mają miejsce.

