"Wstyd dla środowiska". Lider narodowców nazywa Andruszkiewicza pisowskim pieniaczem

Robert Winnicki stwierdza, że Adam Andruszkiewicz przynosi wstyd całemu środowisku narodowemu.
Robert Winnicki stwierdza, że Adam Andruszkiewicz przynosi wstyd całemu środowisku narodowemu. Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
– Andruszkiewicz robi za pisowskiego pieniacza, a zarazem nigdy nie wystąpił z odważnym głosem w tematach szczególnie ważnych – stwierdza Robert Winnicki w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". Zdaniem prezesa Ruchu Narodowego (obaj do Sejmu weszli z list Kukiz 15') nowy wiceminister cyfryzacji przynosi wstyd całemu środowisku narodowemu, do którego jeszcze niedawno należał.


Robert Winnicki nie najlepiej ocenia Adama Andruszkiewicza. Zdaniem prezesa Ruchu Narodowego Andruszkiewicz przynosi wstyd całemu środowisku, z którego przecież się wywodzi. – Działacze Młodzieży Wszechpolskiej zmusili go do odejścia z funkcji prezesa – przypomina Winnicki.

– Założył Endecję, w której doszło do rozłamu jeszcze przed pierwszym zjazdem. Gość w trzy lata zaliczył więcej wolt ideowych i organizacyjnych niż niektórzy wyśmiewani politycy przez całe życie – stwierdza Winnicki i dodaje, że powołanie Andruszkiewicza na wiceministra cyfryzacji właściwie to narodowców rozbawiło.

Zdaniem Winnickiego nominacja dla Andruszkiewicza pokazuje, w jak złej kondycji jest PiS. –
Andruszkiewicz robi za pisowskiego pieniacza. Ma opinię karierowicza, któremu na jesieni 2015 r. uderzyła sodówka i który rozmienił ideę na drobne. To jest wstyd dla środowiska narodowego, że taki ktoś wyszedł z naszych szeregów – stwierdza szef RN w rozmowie z "Rzeczpospolitą".


źródło: rp.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...