To się nazywa śnieg!
To się nazywa śnieg! Fot. twitter.com/st_hof

Nie tylko w polskich górach panują trudne warunki pogodowe. Także nasi zachodni sąsiedzi oraz Austriacy mają problemy z białym puchem i silnym wiatrem. Odwołano nawet trening i kwalifikacje na skoczni w Bischofshofen.

REKLAMA

W czasie gdy w burmistrz Szczyrku ogłosił "stan zagrożenia o znamionach klęski żywiołowej", mieszkańcy Austrii i Niemiec mieli jeszcze większe problemy.

Duże opady śniegu i silny wiatr spowodowały wzrost możliwości zejścia lawin, co zmusiło tamtejsze władze do zamknięcia niektórych dróg i linii kolejowych. Przez to w niektórych miejscowościach utknęło setki turystów. Tylko w mieście Soelktal w Styrii uwięzionych zostało 600 osób.

Odwołano też dziesiątki rejsów lotniczych. Tylko na lotnisku w Monachium nie wystartuje i nie wyląduje 120 samolotów. Problemy są także na lotnisku pod Innsbruckiem. Jak przewidują meteorolodzy, obfite opady śniegu w Niemczech, Austrii i Szwajcarii utrzymają się jeszcze przez kilka najbliższych dni.

Z powodu trudnych warunków pogodowych odwołano sobotni trening i kwalifikacje do kolejnych zawodów w Konkursie Czterech Skoczni w Bischofshofen. Problemy ze śniegiem są także w krajach śródziemnomorskich. Biały puch spadł na przykład w północnej Grecji.