Yalitza Aparicio z wykształcenia jest nauczycielką. Jej debiutancka rola w filmie "Roma" może jej jednak przynieść Oscara
Yalitza Aparicio z wykształcenia jest nauczycielką. Jej debiutancka rola w filmie "Roma" może jej jednak przynieść Oscara Fot. Netflix

Tegoroczne nominacje do Oscarów okazały się szczęśliwe dla "Zimnej wojny". Choć Joannie Kulig nie będzie dane powalczyć o statuetkę , to do wyścigu o nagrodę udało się trafić innej aktorce filmu nieanglojęzycznego - Yalitzii Aparicio. W szranki stanie z największymi gwiazdami, mimo że sama przed rolą w "Romie" z aktorstwem nie miała nic wspólnego.

REKLAMA

Wrodzony talent Jej filmowy debiut został doceniony na całym świecie. 25-letnia dziś dziewczyna niedawno ukończyła studia, po których miała zostać nauczycielką. Tymczasem zamiast przy tablicy stanie do walki o Oscara z tak wielkimi artystkami jak Glenn Close, Lady Gaga, Olivia Colman czy Melissa McCarthy.

To było bardzo zaskakujące. Sam fakt bycia kobietą, która tak naprawdę nie ma aktorskiej kariery i nie wygląda jak kobiety, które zwykle dostają takie nominacje i nagrody, to było dla mnie zdumiewające pomyśleć, że zostałam nominowana Czytaj więcej

Yalitza Aparicio

reakcja na pierwszą od 14 lat nominację do Oscara dla aktorki latynoskiego pochodzenia

Aparicio, zapytana w wywiadzie z "Variety" o to, czy kiedykolwiek myślała o byciu aktorką, odpowiedziała: "Nie. Nigdy nie wyobrażałam sobie być częścią takiego projektu". O jej udziale w produkcji "Roma" zdecydował przypadek, ale ten przypadek ma szansę całkowicie odmienić jej życie.

"Roma" nominowana do Oscarów w 10 kategoriach "Roma" to obraz opowiadający po części o życiu jego reżysera, Meksykanina Alfonso Cuaróna. Był wychowywany w latach 70. przez pokojówkę i nianię Liborię Rodriguez. To właśnie ona stała się pierwowzorem dla postaci Cleo, do roli której Cuarón długo poszukiwał odpowiedniej aktorki.

Kiedy reżyser ogłosił casting w rodzinnej miejscowości Aparicio, Tlaxiacon w Meksyku, ta wcale nie zamierzała brać w nim udziału.

Szykowała się do tego natomiast jej starsza siostra, której w ostateczności na drodze do aktorskiej kariery stanęła... ciąża. Dziewczyna zrezygnowała z przesłuchania, ale do udziału namówiła siostrę. Yalitza, która wcześniej nie miała z aktorstwem nic wspólnego, dała się przekonać i postanowiła spróbować swoich sił.

Nie widziałam żadnego jego filmu. W zasadzie nie wiedziałam kim jest. Gdy pierwszy raz go poznałam, trochę wstydziłam się powiedzieć mu, że nie - tak naprawdę nie wiem kim jest i jakie filmy zrobił. I wtedy on poprosił mnie, abym nie oglądała żadnego jego obrazu. Nie chciał, bym zatruwała sobie umysł jakimikolwiek obrazami czy wyobrażeniami Czytaj więcej

Yalitza Aparicio

zapytana w W Magazine o to, czy przed rolą w "Romie" znała twórczość Alfonso Cuaróna

Mimo braku odpowiedniego wykształcenia sprawdziła się idealnie i to właśnie ona została wybrana do roli Cleo. W budowaniu postaci pomógł jej fakt, że mama, która wychowywała ją samodzielnie, pracowała - podobnie jak bohaterka obrazu - jako pokojówka.

Yalitza mówiła mediom, że jest niezwykle szczęśliwa, że dzięki filmowi może tyle podróżować, ponieważ zawsze o tym marzyła
Yalitza mówiła mediom, że jest niezwykle szczęśliwa, że dzięki filmowi może tyle podróżować, ponieważ zawsze o tym marzyła Fot. Instagram/ yalitzaapariciomtz

Brak wyuczonych umiejętności nie przeszkodził Yalitzii w stworzeniu kreacji, która poruszyła widzów i krytyków, a ostatecznie zaowocowała nominacją do Oscara dla najlepszej aktorki.

Jej nominacja przejdzie do historii Oscarów Sytuacja, w której naturszczyk ma szansę na tak prestiżową statuetkę, nie należy do częstych (podobna miała miejsce np. przy okazji nominacji Barkhada Abdiego za rolę w "Kapitanie Phillipsie") , ale to nie jedyne co w wyróżnieniu Yalitzii jest wyjątkowe.

Jej ojciec jest Mistekiem , a matka Triqui - oboje są zatem rdzennymi mieszkańcami stanu Oaxaca w południowym Meksyku, pochodzącymi z plemion Indian Ameryki Łacińskiej. Co ciekawe, choć kobieta wychowała się w domu o tak bogatym zapleczu kulturowym, języka Misteków nauczyła się dopiero na potrzeby roli w "Romie".

W Variety za najtrudniejszą podaję scenę na plaży, ponieważ nie umie pływać i Ocean ją przeraża. Co było najprostsze? Interakcja z dziećmi
W Variety za najtrudniejszą podaję scenę na plaży, ponieważ nie umie pływać i Ocean ją przeraża. Co było najprostsze? Interakcja z dziećmi Fot. Instagram/ yalitzaapariciomtz

Pochodzenie czyni Yalitzę Apariocio pierwszą w historii aktorką o indiańskich korzeniach, która otrzymała nominację do Oscara i drugą, po Salmie Hayek, Meksykankę wyróżnioną w tej kategorii.

Kobieta, nawet jeśli ostatecznie nie zwycięży, ma więc szansę na stałe zapisać się na kartach filmowej historii. O trafieniu do świata kina zadecydował łut szczęścia, ale czy aktorka zechce w nim pozostać?

"Tak, jeśli to będzie możliwe, mimo że trochę się obawiam, ponieważ, jak sądzę, każdy film jest inny. No i oczywiście - musiałabym zapisać się na lekcję aktorstwa" – zdradziła swoje plany w rozmowie z "Variety".

Film "Roma" możemy oglądać na ekranach niektórych polskich kin oraz na Netfliksie.