I Love Marketing to jedna z najbardziej znanych konferencji marketingowych w Polsce
I Love Marketing to jedna z najbardziej znanych konferencji marketingowych w Polsce Fot. materiały prasowe

To nie jest konferencja, z której wyniesiesz tylko płócienną torbę z logo sponsora i pół kilo masy ciała więcej w ciastkach z przerw kawowych. Prelegenci występujący na kolejnej edycji I Love Marketing zrobią naprawdę dużo, żeby ich słowa zostały ci w głowie na długo. Skąd ta pewność? To ty oceniasz jakość ich prezentacji i decydujesz, które miejsce zajmą w grywalizacji.

REKLAMA
I Love Marketing to konferencja, o której słyszał prawdopodobnie każdy, kto na co dzień poszukuje nowych coraz bardziej kreatywnych i innowacyjnych sposobów na prezentowanie produktów usług czy treści. I prawdopodobnie każdy zastanawiał się, czy warto się na niej pojawić.
logo
Fot. materiały prasowe
Patrząc na listę prelegentów nadchodzącej edycji, która odbędzie się w dniach 13-15 marca - warto. Znalazły się na niej nazwiska, na których dźwięk w głowie każdego marketera czy zorientowanego w internecie przedsiębiorcy zapalą się czerwone lampki: ​Paweł Tkaczyk, ​Michał Sadowski, ​Maciej Budzich z Mediafun, Bartłomiej Rak i ​Szymon Lisowski z Socjomanii, ​Piotr Bucki.
Uczestnicy I Love Marketing będą mogli zapoznać się z case studies wypracowanymi w takich agencjach, jak VML, Social Frame, GoldenSubmarine, czy More bananas, a także czerpać z doświadczenia firm o bardziej wyspecjalizowanym zakresie działań, takich Freshmail, PrezART czy Biura Mówców Spice.
logo
Fot. materiały prasowe
Na I Love Marketing nie zabraknie również blogerów, youtuberów i influencerów. Swoimi doświadczeniami podzielą się Ewa Grzelakowska-Kostoglu znana jako Red Lipstick Monster, ​Rafał Masny z Abstrachuje TV, ​Janina Bąk czyli JaninaDaily, ​Radek Kotarski, twórca kanału Polimaty, Kamil Natil i Rafał Myśliński prowadzący profil Suchar Codzienny, Marcin Radziwoń, założyciel Grupy Spryciarze, czy ​Sylwia Dąbrowska, założycielka bloga Teacherka.pl.
Dobór kompetentnych prelegentów ze znanymi nazwiskami, to element ważny, choć nie jedyny w układance pod tytułem “udana konferencja”. Najważniejszym czynnikiem jest to, czy goście będą skłonni podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem w stopniu, który będzie publiczność satysfakcjonował. Mówiąc oględnie: czy przyłożą się do przygotowania prezentacji, czy nie.
Twórcy I Love Marketing postanowili upewnić się, że tak właśnie będzie. Jak? Wplatając w przebieg konferencji element grywalizacji. Każde 18-minutowe wystąpienie jest oceniane przez uczestników za pośrednictwem Messengera.
Prelegent z najwyższą średnią ocen z danego dnia otrzymuje najwyższe wynagrodzenie, reszta - odpowiednio do pozycji, którą zajęli w rankingu. Organizatorzy płacą prelegentom za wysokiej jakości content, a wysokość wynagrodzeń zależy od Twojej oceny.
logo
Fot. materiały prasowe
Organizatorzy przewidzieli również opcję dla co bardziej ambitnych uczestników. W trakcie #ilovemkt będzie można zdobyć, jak zapewniają, “cenne dla marketera prezenty”.
Pierwsza w tym roku edycja I Love Marketing potrwa od 13 do 15 marca w Warszawie. Poszczególne dni #ilovemkt zostały podzielone tematycznie:
dzień 1 – I ​♥​ Influencer,
dzień 2 – I ​♥​ Marketing
dzień 3 – I ​♥​ Social Media
W ramach biletu na #ilovemkt możesz uczestniczyć we wszystkich prelekcjach danego dnia. Udział w konferencji to nie tylko wartościowe prezentacje ale również szansa networking uczestników i prelegentów oraz Partnerów konferencji.
Ostatnie dostępne bilety znajdziesz na stronie konferencji.

Artykuł powstał we współpracy ze sprawny.marketing, organizatorem konferencji I love Marketing.