Lista członków rządu, która chciałaby przenieść się do Strasburga jest coraz dłuższa.
Lista członków rządu, która chciałaby przenieść się do Strasburga jest coraz dłuższa. Fot. Dawid Żuchowicz/Agencja Gazeta

Grono członków rządy, którzy chcą wziąć udział w ewakuacji z warszawskich ministerstw do ław Parlamentu Europejskiego, stale się powiększa. Informacje dziennikarza radia RMF FM mówią o kolejnych dwóch wiceministrach na listach PiS do PE. W tym wyścigu ma wystartować także kontrowersyjny poseł Dominik Tarczyński.

REKLAMA
Jak wynika z informacji radia, z rządu do Strasburga chce przenieść się nawet 20 osób. Do Anny Zalewskiej, Joachima Brudzińskiego czy Patryka Jakiego dołączyli właśnie wiceministrowie rolnictwa Rafał Romanowski oraz nauki i szkolnictwa wyższego Piotr Muller.
Jednak w wyścigu o dobrze płatne posadę zamierza wystartować także schowany od jakiegoś czasu Dominik Tarczyński. Nie jest on co prawda ulubieńcem prezesa PiS, ale politycy tej partii chwalą jego dobrą znajomość języka angielskiego, dzięki której ze swadą w światowych mediach bronił reform partii rządzącej.
Tarczyński miałby wystartować jako czwórka w okręgu małopolsko-świętokrzyskim. Nieoficjalnie mówi się, że takie posunięcie zostało już zaakceptowane przez władze partii. Ostatecznie musi być jeszcze przegłosowana przez komitet polityczny. O to miejsce walczy też poseł Włodzimierz Bernacki, który w tej chwili ma być na liście piąty.
Przypomnijmy, wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się równo za trzy miesiące, 26 maja.
źródło: rmf24.pl