700 tysięcy osób uznało ją za najlepszy thriller kryminalny. Dlaczego?

Fot. materiały prasowe


Co roku ukazują się dziesiątki, a może nawet setki tysięcy nowych książek z gatunku thriller kryminalny. Ale naprawdę bardzo dawno nie było powieści tak dobrze ocenianej jak “Cisza białego miasta”. Prześledziliśmy najpopularniejsze Zachodnie serwisy czytelnicze i okazuje się, że 98% czytelników uznało “Ciszę…” za książkę wybitną, dobrą lub co najmniej dobrą. Skąd fenomen powieści przeczytanej już przez ponad 700 tysięcy osób?


- Tylko duet Bonda i Zafón byłby w stanie stworzyć tak wciągającą powieść - napisała jedna z czytelniczek i wydaje się, że to najlepsza, choć jeszcze niepełna odpowiedź na pytanie. Jak wskazują inni odbiorcy, ale też krytycy i dziennikarze, to hipnotyzująca i złożona historia podwójnych morderstw. Niebanalne połączenie mrocznego thrillera wywołującego ciarki na plecach i rasowego kryminału, od którego nie można się oderwać. Autorka co chwila myli tropy i wyprowadza w pole nawet najwytrawniejszych miłośników gatunku.


Stąd średnia ocena na amerykańskim Amazonie - 4,6 na 5 i jeszcze wyższa w polskim empik.com - 4,8. Żeby dostrzec skalę fenomenu książki Evy Garcii Saenez de Urturi, sprawdziliśmy oceny dla ostatnich dokonań mistrzów gatunków thriller czy kryminał. “Outsider” Stephena Kinga otrzymał ocenę 4,4, “Pozwól mi wrócić” B.A. Paris 4,2, a popularny hit “Dziewczyna z pociągu” zaledwie... 3,6.


Trudno streścić w kilku zdaniach tę wciągającą powieść, ale spróbujmy. Autorka wrzuca czytelnika w emocjonujący wir wydarzeń już od pierwszych stron. Mieszkańcami hiszpańskiej Vitorii wstrząsa wiadomość o podwójnym morderstwie, łudząco podobnym do brutalnych, seryjnych zbrodni sprzed dwudziestu lat. Na dodatek na swoją pierwszą przepustkę z więzienia ma wkrótce wyjść skazany za tamte, historyczne zabójstwa Tasio Ortiz de Zárate. Wracają obawy o bezpieczeństwo bliskich i o własne życie. Mieszkańców uroczej miejscowości zaczyna ogarniać paraliżujący strach.
Kraken, śledczy specjalizujący się w profilowaniu kryminalnym, stawia sobie za cel zapobiec kolejnym zabójstwom. Czas działa na jego niekorzyść, niebezpieczeństwo może czaić się za każdym rogiem. W śledztwie pojawia się coraz więcej zaskakujących zwrotów. Seryjny morderca dbający o każdy szczegół makabrycznych zbrodni czy profiler umiejący dotrzeć do najmroczniejszych zakamarków ludzkiego umysłu? Który wyjdzie z tego pojedynku zwycięsko? Tego już nie zdradzimy. Każdy czytelnik musi się przekonać sam. Książka od kilku dni dostępna jest już w Polsce.

Artykuł promocyjny wydawnictwa MUZA .

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Samiec podszyty lękiem. Prawda o tym, czego boją się polscy faceci
Volkswagen 0 0Ciężarówka jak pociąg? Dzięki tej "elektrycznej" autostradzie nie jest to już science fiction
POLECAMY 0 0Franek Sterczewski zdradza plan na działanie w Sejmie. I opowiada, jak wyglądał "chrzest" w TVP
0 0Tak odpowiedziała na zaproszenie Dudy. Reakcja europosłanki PO zwróciła uwagę bułgarskiej prawniczki
Unum 0 0Nigdy nie mów nigdy. Weź sobie do serca wnioski z tego badania, bo życie pisze różne scenariusze
T-mobile 0 0Tomasz Raczek w serialu Netflixa? Oto dlaczego w tej plotce jest odrobina prawdy