Kosmetyki antysmogowe to nowe kremy z filtrem. Oto dlaczego musisz zacząć ich używać

Fot. materiały prasowe
Wykonujemy ich mniej więcej 20 na minutę, rzadko poświęcając tej czynności jakąkolwiek uwagę — tak było jeszcze kilka lat temu, kiedy naszych miast nie spowijały szare, trujące opary smogu. Dzisiaj oddychamy z taką samą częstotliwością, ale zdecydowanie bardziej świadomie, nierzadko przez ochronne maski. Warto uświadomić sobie jednak, że usta i nos to nie jedyna droga, przez którą zanieczyszczenia przedostaje się do naszego organizmu: skóra też oddycha i również dusi się od smogu.


Skóra to jeden z największych “obrońców” naszego organizmu. To ona przyjmuje na siebie pierwsze ciosy w nierównej walce z zanieczyszczeniami. Dlaczego nierównej? Bo cząsteczki PM 2,5, czyli dokładnie te, których poziomy śledzimy codziennie na antysmogowych aplikacjach, mają średnicę 20 razy mniejszą niż pory, przez które nasza skóra oddycha.

Aby jednak uświadomić sobie, dlaczego powinniśmy zacząć jak najszybciej rozglądać się za produktami, które ograniczą wpływ zanieczyszczeń na naszą skórę, należy upewnić się, że znamy odpowiedź na podstawowe pytanie:

Co to jest smog?
Toksyczna mgła dławiąca świat może różnić się składem w zależności od szerokości geograficznej, na jakiej się znajduje. Smog może zawierać wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, takie jak benzo(a)piren, pyły zawieszone oraz metale ciężkie, takie jak nikiel i pallad.

Zdarza się, że w smogu pojawiają się nanocząteczki srebra, co wbrew pozorom nie jest dobrą informacją. Ich nagromadzenie może prowadzić do rozwinięcia się srebrzycy — rzadkiej, ale nieuleczalnej choroby. Tego rodzaju związki naukowcy wykryli między innymi w powietrzu krakowskim.


Metale ciężkie zawarte w smogu wchodzą w reakcje z niektórymi białkami skóry. Jest to proces o tyle niebezpieczny, że naczelną funkcją białek jest właśnie ochrona organizmu przed wnikaniem do niego zanieczyszczeń. Metale ciężkie potrafią jednak wykorzystywać swego rodzaju luki w sekwencjach genetycznych białek i w ten sposób torować sobie drogę do wnętrza organizmu.

Dlaczego smog jest groźny dla skóry?
Skóra wystawiona na “pożarcie” metalom ciężkim do pewnego stopnia będzie bronić się sama, ale naukowcy przekonują, że skutki tej walki będziemy mieć dosłownie wypisane na twarzy.

Z badań opublikowanych przez Uniwersytet w Lipsku wynika, że nawet relatywnie niewielkie podwyższenie się stężenia dwutlenku azotu w powietrzu przekłada się na spory wzrost liczby osób zmagających się z problemami skórnymi.

Tamtejsi badacze odkryli, że zwiększenie się poziomu wspomnianej substancji o zaledwie 10 miligramów na metr sześcienny aż 25-krotnie zwiększyło częstotliwość pojawiania się plam wątrobowych na policzkach Niemców i Chińczyków.

Oprócz zmian w pigmentacji, w skórze wystawionej na działanie smogu szybciej zachodzić będą również inne procesy starzenia: odwodnienie, utrata elastyczności czy zdrowego kolorytu. Na twarzy mogą również zacząć pojawiać się zaczerwienienia, pokrzywki lub egzemy.

Wiara w to, że niedługo, za dotknięciem jakiejś magicznej naukowej różdżki, problem smogu sam się rozwiąże, jest dość naiwna. Najprawdopodobniej powtórzy się tu schemat, który już bądź co bądź, przerabialiśmy w związku z powiększającą się (nie bez naszego udziału) dziurą ozonową, przez którą przedostają się niebezpiecznie duże dawki promieni ultrafioletowych. Dzisiaj świadomość tego problemu jest powszechna, krem z filtrem znajduje się niemal w każdej kosmetyczce, a skróty UVA i UVB — na większości kosmetyków do pielęgnacji twarzy.
Wpływu smogu na kondycję skóry nie wolno bagatelizować. Na szczęście nie robią tego producenci kosmetyków. Na sklepowych półkach coraz częściej można dostrzec preparaty z czynnikami antysmogowymi. Pozostaje tylko znaleźć najskuteczniejszą “tarczę ochronną”.

Chroń skórę TU I TERAZ
Odpowiedź na miarę obecnych czasów pojawiła się niedawno w ofercie marki JANDA. W skład nowej linii produktów wchodzą kremy “Na tu i teraz” - dzienny i nocny, a także rozświetlające serum.

Dlaczego warto zwrócić uwagę właśnie na propozycje tej polskiej marki? Przede wszystkim ze względu na ich kompleksowe działanie. Produkty od JANDY zostały wyposażone w system potrójnej ochrony: stanowią więc nie tylko barierę przed zanieczyszczeniami powietrza, ale również przed promieniowaniem UV, a także promieniowaniem niebieskim, wytwarzanym przez ekrany komputerów i smartfonów.

Jak przekonuje producent, w produktach Na Tu i Teraz została zastosowana jedna z najcenniejszych technologii dostarczania superpeptydów na diamentowych nośnikach, które stymulują „gen długowieczności” SIRT1 w fibroblastach i keratynocytach. Efekt? Ponadprzeciętna ochrona komórek skóry przed przedwczesnym starzeniem.
Do substancji, których zadaniem jest obniżanie negatywnego wpływu środowiska na skórę, należy “induktor samoobrony skóry przed zanieczyszczeniami”. Zadaniem tego “innowacyjnego składnika aktywnego”, jest odbudowywanie naturalnych mechanizmów obronnych skóry oraz poprawa zdolności regeneracyjnych bariery skórnej.

W produktach, których głównym zadaniem jest przeciwdziałanie starzeniu się skóry nie mogło zabraknąć witaminy, zwanej “witaminą młodości”. Mowa o witaminie C, która w Serum na Tu i Teraz występuje w potaci Bio witaminy C, a w kremie na noc w dwóch stabilnych formach i wysokich dawkach.
Substancje te mają na celu silnie stymulować produkcję kolagenu, wpływać na redukcję zmarszczek, wyłapywać groźne rodniki tlenowe oraz zwalczać tzw. stres oksydacyjny. Dobroczynny wpływ witaminy C będzie widoczny gołym okiem: redukcja przebarwień, efekt rozświetlenia i rozjaśnienia, wyrównanie kolorytu skóry to jego główne zalety.

Żyjąc w dużym mieście “tu i teraz” nie mamy innego wyjścia — musimy chronić się przed smogiem. Dobrze dobrany kosmetyk o sprawdzonym składzie to tarcza ochronna, bez której raczej nie powinniśmy wychodzić z domu, przynajmniej do wiosny.

Artykuł powstał we współpracy z marką JANDA.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Wypadek autokaru na Słowacji. Był tak tragiczny, że głos zabrała nawet Čaputová
0 0Ostra jazda, czyli co naprawdę z Arabią Saudyjską chce zrobić przebojowy następca tronu?

O TYM SIĘ MÓWI

0 0Zapytaliśmy w TVP o "pierwszego Polaka bez wizy w USA". Odpowiedź rozwiewa złudzenia
0 0Coś tu się nie zgadza. Jak to możliwe, że Polak bez wizy poleciał 11 listopada?
0 0"Terrorysta to ktoś taki...". Sikorski przeprowadził poruszający wywiad z Adamowicz
0 0Węgiel nie będzie się palił bez pieniędzy. Bankierzy mają plan, jak zadusić brudny przemysł
WYWIAD 0 0Wyślij kartkę do 5-letniej Natalki! Mama przekłada święta i prosi internet o pomoc
0 0Nigdy nie ma tyle czasu, ile trzeba? Oto, co trzeba zrobić, żeby wyrabiać się z zadaniami w pracy
0 0Mamy najgorszych szefów w Europie. To, co fundują rodzicom, woła o pomstę do nieba
0 0Pamiętaj o tym ubezpieczając mieszkanie. To dodatek, który może zrobić sporą różnicę
DADHERO.PL 0 0Co się dzieje, gdy wrzucasz do sieci zdjęcia swoich dzieci? Zanim to zrobisz, przeczytaj ten tekst
Actina Pact 0 0Dzisiaj tworzą zaplecze polskiego e-sportu. Wcześniej Actina celowała w nieco inny target
0 0Europejskie roboty przegrały z robotami azjatyckimi. Adidas zamyka fabrykę w Europie
0 0Oprócz próśb były groźby? Klich o tym, w jaki sposób PiS miało walczyć w Senacie
0 0Dwóch podejrzanych o terroryzm w rękach ABW. Wzorem dla nich był Breivik
Unum 0 0Żyjemy jakbyśmy byli nieśmiertelni. Te dane nie pozostawiają jednak złudzeń
dad:HERO 0 0Najdroższy zegarek świata został sprzedany za absurdalną kwotę. Ten, kto go kupił, ma dobre serce
POLECAMY 0 0Polacy sprzątają Himalaje. Andrzej Bargiel wziął worki i poszedł na lodowiec. "Ilość śmieci szokuje"