Kibic uderzył Jacka Graelisha w meczu Birmingham – Aston Villa.
Kibic uderzył Jacka Graelisha w meczu Birmingham – Aston Villa. Fot. Twitter.com / @ELEVENSPORTSPL

Do skandalicznego incydentu doszło podczas piłkarskich derbów Birmingham – Aston Villa w Championship (druga klasa rozgrywkowa w Anglii). W pewnym momencie na boisko wbiegł kibic i zaatakował piłkarza gości Jacka Grealisha. Zawodnikowi na szczęście nie stało się nic poważnego i mógł kontynuować grę. W drugiej połowie zapewnił zwycięstwo swojej drużynie.

REKLAMA
Widok wbiegającego kibica na murawę to nic nowego, zdarzało się to nawet w finałach Ligi Mistrzów. Czasem fani nie wytrzymują emocji i chcą sobie zrobić zdjęcie ze swoim idolem, ale w tym przypadku było naprawdę groźnie. Doszło bowiem do ataku na piłkarza.
W 36. kolejce Championship, czyli zaplecza angielskiej ekstraklasy Birmingham City F.C. podejmował na swoim stadionie Aston Villę. Kilka minut po rozpoczęciu spotkania z trybuny, na której zasiadali kibice gospodarze przedostał się mężczyzna i po chwili znalazł się na placu gry.
Nieproszony gość podbiegł do 23-letniego Jacka Grealisha i uderzył go pięścią w głowę. Piłkarz niczego nie mógł się spodziewać, ponieważ był odwrócony tyłem do sprawcy.
Nagranie ze skandalicznego zdarzenia opublikowała na Twitterze stacja Eleven Sports. Zobaczcie sami, w jakich okolicznościach doszło do ataku na zawodnika.
Na boisku szybko pojawiły się służby porządkowe, które obezwładniły napastnika. Pomogli w tym koledzy z drużyny Grealisha. Na szczęście poszkodowanemu nic poważnego się nie stało i mógł grać dalej.
Ostatecznie w niedzielnym meczu lepsi okazali się goście. Aston Villa wygrała 1:0 po golu… Grealisha, który trafił do siatki w 67. minucie.