
TVP założyła profesorowi Wojciechowi Sadurskiemu sprawę o znieważenie. Według jej władz, naraził on na straty jej dobre imię, bezprawnie zarzucając na Twitterze, że stworzyła atmosferę, w której było możliwe zabójstwo prezydenta Adamowicza. Sąd Rejonowy w Warszawie umorzył sprawę, ale TVP w komunikacie przesłanym portalowi Wirtualnemedia.pl już zapowiada dalszą walkę.
REKLAMA
Telewizji Polskiej chodzi o tweet, który znany prawnik opublikował po morderstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Zdaniem TVP godzi on w dobre imię stacji.
"Po tym, jak zaszczuty przez rządowe media polityk został zamordowany, żaden demokrata, żaden polityk opozycyjny, nie powinien przekroczyć progu Gebelsowskich mediów. Niech się kiszą we własnym sosie: nieudaczników, arywistów i tow Marka Króla, jak bojkot TV przez artystów po 1981" – napisał Wojciech Sadurski na Twitterze.
Profesor wygrał pierwszą rozprawę i najprawdopodobniej uniknie przeprosin oraz wpłaty 10 tys. na wybrany cel charytatywny. Jednakże TVP ma prawo do wniesienia zażalenia i z treści komunikatu wysłanego przez jej biuro prasowe portalowi Wirtualnemedia.pl – zamierza z tego prawa skorzystać.
"Telewizja Polska odwoła się od postanowienia, ponieważ uważa jego uzasadnienie za co najmniej kontrowersyjne" – czytamy w oświadczeniu. TVP ma teraz siedem dni na dopełnienie formalności.
źródło: Wirtualnemedia.pl
