Krzysztof Brejza przypomniał obietnice PiS z 2011 r. Dotyczyły podwyżek dla nauczycieli.
Krzysztof Brejza przypomniał obietnice PiS z 2011 r. Dotyczyły podwyżek dla nauczycieli. Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta

Rząd powtarza, że nie ma pieniędzy na spełnienie żądań strajkujących nauczycieli. Tymczasem poseł Krzysztof Brejza przypomniał politykom PiS, że już w 2011 r. obiecywali nauczycielom wzrost wynagrodzeń.

REKLAMA
Strajk szkolny trwa i na razie nic nie wskazuje na to, że protestujący nauczyciele szybko dojdą z rządem do porozumienia. Przedstawiciele oświaty we wtorek po raz kolejny odrzucili propozycję kompromisu, który zaproponowała strona rządowa, i czekają na nowe oferty.
Co obiecywał PiS?
Poseł Krzysztof Brejza, znany z wyciągania politykom PiS niewygodnych faktów, przypomniał, co Prawo i Sprawiedliwość obiecywało jeszcze w 2011 r. Polityk PO w mediach społecznościowych opublikował fragment programu wyborczego partii Jarosława Kaczyńskiego.
"Rząd PiS znacznie podwyższy wynagrodzenia nauczycieli szkół publicznych" – brzmiała obietnica. Zapewniano również, że w przypadku nauczycieli legitymujących się "wysokimi kwalifikacjami i dokonaniami" miesięczne wynagrodzenie powinno wzrosnąć nawet o 2500 zł brutto. Wzrosnąć miały także m.in. minimalne stawki dodatków: funkcyjnego, za wychowawstwo i motywacyjnego.
Rządzący za wszelką cenę próbują przekonać protestujących nauczycieli, by podpisali porozumienie, na które wcześniej zgodziła się oświatowa "Solidarność". – Zapraszamy pozostałe związki do podpisania porozumienia, bo ono jest dobre. Wysłaliśmy do dyrektorów jego zapisy i wszyscy nauczyciele będą mogli się z nim zapoznać. To są ogromne pieniądze – przekonywała minister Anna Zalewska w Radiowej Jedynce.