Tak wygląda teraz pomnik ks. Eugeniusza Makulskiego.
Tak wygląda teraz pomnik ks. Eugeniusza Makulskiego. Fot. screen ze strony Facebook.com / Portal LM.pl

Księża marianie przepraszają ofiary ks. Eugeniusza Makulskiego i deklarują, że sprawa jest wyjaśniana. Chcą zrobić też "porządek" z pomnikiem księdza, który stoi przed sanktuarium. Na razie zarzucili na niego białą płachtę.

REKLAMA
Zakonnicy z Lichenia nie polemizowali z zarzutami pod adresem ks. Eugeniusza Makulskiego, które ujawnił Tomasz Sekielski w dokumencie "Tylko nie mów nikomu". Inaczej niż niektórzy mieszkańcy Gdańska, którzy stanęli w obronie prałata Henryka Jankowskiego po serii artykułów, w których mowa była o czynach kapelana "Solidarności".
Marianie postanowili nie tylko wyjaśnić sprawę z ks. Makulskim, ale także wzięli się za jego pomnik przed sanktuarium w Licheniu.
"W związku z pytaniami dotyczącymi pomnika znajdującego się na terenie sanktuarium, pragniemy poinformować, że decyzja o jego dalszym losie zostanie podjęta w najbliższej przyszłości. Do tego czasu pozostanie on zasłonięty" – napisali na Twitterze zakonnicy. Zdjęcia zasłoniętego pomnika zamieścił na Facebooku m.in. koniński portal LM.pl.
Ksiądz Eugeniusz Makulski, jeden z antybohaterów filmu Tomasza Sekielskiego, podejrzewany jest o to, że dopuszczał się czynów pedofilskich. Choć z filmu Tomasza Sekielskiego wynika, iż marianie o tym wiedzieli, to zapierali się przed udzielaniem jakichkolwiek informacji na jego temat. Po premierze filmu Sekielskiego o pedofilii wydali oświadczenie i przeprosili ofiary.