
Szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Jarosław Olechowski zarzucił na Twitterze stacji TVN, że ta rzekomo nieudolnie kopiuje najnowocześniejsze rozwiązania techniczne, jakie wykorzystuje TVP. Problem w tym, ze TVN od lat wykorzystywało już podobną technologią, którą TVP dopiero teraz zaczyna się chwalić.
REKLAMA
"Nadal TVN24 próbuje kopiować rozwiązania ze studia TVP Info - najnowocześniejszego w Europie. Ale jak widać robicie to Państwo dość nieudolnie" – napisał na swoim Twitterze Jarosław Olechowski, szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej. I nic dziwnego, telewizja państwowa zainwestowała spore pieniądze ostatnimi czasy, by pokazywane treści były bardziej efektowne wizualnie.
I są. Problem w tym, że jak zauważyli niektórzy internauci, to co w TVP traktowane jest na równi z wynalezieniem koła, prochu i lądowania na Księżycu, w studio TVN24 funkcjonuje od dłuższego czasu. Już w 2012 roku w TVN24 na ścianie była zakrzywiona ściana projekcyjna, a grafiki 3D prezentowano na przykład w czasie wyborów w 2015 roku.
Nie przeszkadza to jednak Jarosławowi Olechowskiemu w umniejszaniu jakości przekazu w TVN24. Internauci mają jednak na ten temat swoje zdanie. Jedni przypominają, że techniczne wodotryski to jedno, a jakość programu to drugie. Inni pocieszają szefa TAI, że w TVP przynajmniej "paski grozy" są nie do podrobienia.
