Służyły do przechowywania egzotycznych owoców. Funkcję odzwierciedla nazwa - polska również

Zdjęcie wykonane smartfonem Huawei P30 Pro.
Zdjęcie wykonane smartfonem Huawei P30 Pro. Fot. na:Temat
Bajkowe konstrukcje, których podstawowym budulcem jest szkło, były niegdyś obowiązkowymi elementami każdej szanującej się arystokratycznej rezydencji. I choć pierwotnie służyły jako przechowalnie cytrusów, to z czasem ich urokliwe wnętrza zaczęto wykorzystywać w inny sposób.


Oranżerie, bo o nich mowa, po polsku nazywano "pomarańczarniami". Pod szklanymi dachami składowano bowiem przywożone z zamorskich wypraw niedojrzałe jeszcze specjały. Obok pomarańczy i cytryn rosły często również inne, ciepłolubne rośliny.

Z czasem wnętrza pomarańczarni zaczęto aranżować w taki sposób, aby znalazło się w nich dość miejsca na towarzyskie spotkania: koncerty i przedstawienia.

#Huawei #P30Pro #FotografiaNaNowo

Partnerem artykułu jest Huawei.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Naklejką w naklejkę "Gazety Polskiej"![/b] Dostań za darmo lub sobie wydrukuj

Naklejką w naklejkę "Gazety Polskiej"! Dostań za darmo lub sobie wydrukuj

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

[b]Jego firma zatrudnia obywateli różnych państw członkowskich UE.[/b] "Z obecności w Unii mamy wiele korzyści"[/b]
Komisja Europejska

Jego firma zatrudnia obywateli różnych państw członkowskich UE. "Z obecności w Unii mamy wiele korzyści"