Ulubiony wzór szachistów, informatyków i fanów F1. Szachownica to nie tylko czarno-białe kwadraty

Zdjęcie wykonane smartfonem Huawei P30 Pro.
Zdjęcie wykonane smartfonem Huawei P30 Pro. Fot. na:Temat
Co może być niezwykłego w układanych naprzemiennie czarnych i białych kwadratach? Coś musi, skoro ten hipnotyzujący wzór jest tak powszechny.


Sama nazwa "szachownica" pochodzi od perskiego słowa "shah" oznaczającego władcę. To jednak nie starożytni Persowie są uważani za ojców "gry królów" (która, nota bene, dość długo uważana była za czysto plebejską rozrywkę). Najwcześniej szachownicę do gry wykorzystywali Hindusi. W ich wydaniu w szachy grało się czwórkami, a pola zajmowali: król, wezyr, słonie, rydwany, konie i piechurzy.

Szachownicę kojarzą dzisiaj jednak nie tylko fani planszówek. "Kratkę", nie tylko czarno-białą, pokochała moda, choć znawcy tematu utrzymują, że to tak naprawdę dwa różne wzory. Szachownica składa się z ustawionych naprzemiennie kwadratów, kratka to natomiast wzór utworzony przez krzyżujące się linie.

Niemniej jednak, efekt końcowy jest podobny o czym świadczy chociażby to, że w języku angielskim "kratka" - "check" - pochodzi właśnie z terminologii szachowej. To co zdecydowanie odróżnia oba wzory, to kwestie kolorystyczne. Kratka, w zależności od wariacji, może nosić nazwę "Vichy" (niebiesko-biała, często zdobi kuchenne ceraty), "tartan" (spotykana na szkockich kiltach), "Burberry" (od angielskiego domu mody, gdzie powstałą) czy też "bawola krata" (ulubiony wzór mieszkańców Południa USA i polskich informatyków).


Wzór szachownicy stał się również graficznym synonimem Formuły 1. Flagę, sygnalizująca koniec wyścigu, do użycia wprowadzili "checkers" czyli obserwatorzy końcowej linii, którzy "odhaczali" kolejność pojazdów na linii mety.

#Huawei #P30Pro #FotografiaNaNowo

Partnerem artykułu jest Huawei.

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
[b]Naklejką w naklejkę "Gazety Polskiej"![/b] Dostań za darmo lub sobie wydrukuj

Naklejką w naklejkę "Gazety Polskiej"! Dostań za darmo lub sobie wydrukuj

Joanna Scheuring-WielgusJoanna Scheuring-Wielgus

Procedowany projekt ustawy o powołaniu Komisji, która ma się zająć problemem pedofilii, to nic innego jak ściema, zasłona dymna i pozorowane działanie. Po pierwsze od tej komisji de facto nic nie zależy, nie ma żadnych sprawczych kompetencji, które pozwoliłyby na penalizowanie przestępców seksualnych, którzy dopuszczają się czynów seksualnych na niepełnoletnich.

[b]Jego firma zatrudnia obywateli różnych państw członkowskich UE.[/b] "Z obecności w Unii mamy wiele korzyści"[/b]
Komisja Europejska

Jego firma zatrudnia obywateli różnych państw członkowskich UE. "Z obecności w Unii mamy wiele korzyści"