W Polsce ludzie wciąż chodzą do sławojki. Prysznic widzieli przed laty, kiedy byli w wojsku

W Polsce w wielu miejscach mieszkańcy wciąż nie korzystają ze zdobyczy cywilizacji.
W Polsce w wielu miejscach mieszkańcy wciąż nie korzystają ze zdobyczy cywilizacji. Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta
XXI wiek, ludzie latają na księżyc i zdobywają głębiny mórz i oceanów, a w Polsce ludzie wciąż korzystają ze sławojek, nie mają szamba, a prysznic widzieli pół wieku temu, jak odbywali obowiązkową służbę wojskową. Niektórzy myją się w wannie wystawionej na dwór, gdzie słońce ogrzewa wodę. To nie nowa moda zakręconych ekologów – czytamy w nowym "Newsweeku".


Janek, emerytowany pracownik Lasów Państwowych, ma trzy wanny, ale ostatni raz w bieżącej wodzie kąpał się rok temu. Trzy wanny Janka stoją stoją na podwórku. W jednej gromadzi deszczówkę, miękką wodę, którą wykorzystuje później do prania. Z drugiej zrobił poidło dla krów. Trzeciej używa zgodnie z przeznaczeniem - wanna stoi pod drzewem, woda jest ciepła jak się w słońcu nagrzeje. Janek kąpie się w wannie, gdy jest sprzyjająca ku temu pogoda.

Bo zimą myje się w wodzie zagrzewanej w kubku zwykłą małą grzałką do wody. I nie marnuje wody, bo po myciu ciała jeszcze uda się nią umyć podłogi w domu. Janek ostatni prysznic brał w 1965 roku w szkole podoficerskiej. Gdy po odbyciu służby wojskowej wrócił do domu, zastał rodziców siedzących w pomieszczeniu oświetlonym żarówką. Gdy wyjeżdżał do jednostki prądu we wsi jeszcze nie było.

Takich ludzi jak Janek jest w Polsce więcej. Około 1,2 mln mieszkańców kraju nie ma w domu lub mieszkaniu łazienki. Dobrze, jak we wspólnocie jest... wspólne WC. Ale są i takie miejsca, gdzie potrzeby chodzi się załatwiać do sławojki. Albo załatwia się do wiadra i potem wylewa za domem.


– A mi po co szambo? Mam sławojkę – mówi Janek, pokazując na zbity z desek kibelek. – Siadam sobie elegancko, drzwi uchylam. Obserwuję ciężarówki z wycinanym w naszych lasach drewnem dla Ikei albo jak sąsiedzi wracają z roboty. Czasem pomacham, czasem ktoś mi pomacha – twierdzi rozmówca "Newsweeka". Więcej w najnowszym wydaniu tygodnika.

źródło: "Newsweek"
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
O TYM SIĘ MÓWI 0 0Nobel z ekonomii trafił w dobre ręce. Ci ludzie pomogli 5 milionom dzieci
0 0Koniec papierowych legitymacji! Szkoły wprowadzają w życie nowe przepisy MEN

NIE TYLKO POLITYKA

Sephora 0 0Udział w tym projekcie dużo nam dał". Współzałożycieli TOBO + MALA o programie dla kobiet
Rankomat 0 0Wyprawka dla niemowlaka. Co trzeba kupić i z jakim wydatkiem należy się liczyć?
OPINIA 0 0Koalicja wpadła w identyczną pułapkę, z jaką przez lata walczył PiS
CYTATY 0 0Pięć ważnych cytatów, które doskonale oddają nową sytuację w Polsce