Rodzice 9-miesięcznej Blanki usłyszeli trzy zarzuty.
Rodzice 9-miesięcznej Blanki usłyszeli trzy zarzuty. Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta

Jak poinformował wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, ruszyło śledztwo dot. niedopełnienia obowiązków przez sądy, MOPS, policję i kuratorów ws. zabójstwa dziewczynki z Olecka. Śledczy badają również, czy instytucje nie przekroczyły swoich uprawnień.

REKLAMA
Przypomnijmy, że rodzice 9-miesięcznej Blanki trafili do aresztu, gdzie usłyszeli trzy zarzuty: znęcania się nad niemowlęciem, zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem i wykorzystania seksualnego. 35-latka i 45-latek mieli m.in. bić dziecko po głowie. Dziewczynka przebywała wcześniej u rodziny zastępczej, jednak w kwietniu tego roku wróciła do biologicznych mamy i taty.
– Jeżeli chodzi o prokuraturę, wczoraj zostało wszczęte śledztwo w kontekście (...) niedopełnienia obowiązków, przekroczenia uprawnień. Chodzi o cztery instytucje: sąd, policję, MOPS oraz kuratorów – powiedział na antenie TVN 24 wiceminister. Dodał, że resort wystąpił do rzecznika dyscyplinarnego na cały kraj o wszczęcie postępowań dyscyplinarnych w tej kwestii.
W "Rozmowie Piaseckiego" Wójcik zaznaczył, że rodziną zajmował się kurator społeczny, a powinien to robić kurator zawodowy. – Nie przesądzam o żadnej winie (…) Ale z dokumentów wynika, że matka jeszcze w lutym mówiła, że nie jest gotowa na przyjęcie dziecka – przyznał. Podkreślił, że pojawiły się również słuchy dotyczące tego, że kilka miesięcy temu matka próbowała oddać dziecko w ręce nieznajomej osoby.
– Ten, kto popełnił błąd, ten poniesie odpowiedzialność – powiedział. Przyznał też, że kurator prowadził comiesięczny raport dotyczący rodziny Blanki. – Tam było wiele różnych sprzeczności. Z jednej strony oni dbali o to dziecko, a z drugiej strony doszło do tego, do czego doszło – dodał.
źródło: TVN 24