
O Aperolu zrobiło się ostatnio głośno za sprawą influencerek, które chciały darmowego jedzenia w zamian za fotorelację na swoim Instagramie. Jedna z nich oferowała swoje usługi promocyjne za "wielką dolewkę" tego drinka.
Łyk historii
Sam aperol to likier rodem z Włoch. Przepis został wymyślony w 1919 roku przez właściciela gorzelni znajdującej się w Bassano del Grappa – Giuseppe Barbieriego.
Wojska austriackie po wojnach napoleońskich zdobyły północne tereny Włoch, zajmujące region Veneto. Żołnierze, którzy nie byli przyzwyczajeni do wysokich temperatur wciąż uskarżali się na ogromne pragnienie. Zwłaszcza, że we Włoszech nie mieli dostępu do swojego ulubionego trunku - piwa. Z tego powodu raczyli się lokalnymi winami, które jednak zbyt szybko uderzały do głowy. Aby osłabić nieco ich działanie, zaczęto dodawać do win gazowaną wodę mineralną, nazywając ten proces właśnie szprycowaniem.
Czytaj więcej
Obecna popularność wynika z ogólnego trendu na prostsze drinki. Najlepiej sprzedaje się właśnie Aperol Spritz, ale i Negroni (gin, Campari, wermut), wódka czy whiskey sour (wódka/whiskey, cukier, sok z cytryny). – Mojito jest już passé – mówi mój rozmówca.
To jest generalna tendencja w miksologii oraz piciu drinków. Odchodzi się od wymyślnych koktajli z 20 alkoholi i soków na rzecz prostszych rzeczy opartych na wysokiej jakości składnikach.
Lista składników Aperol Spritz:
- 3 części Prosecco
- 2 części Aperola
- 1 cześć wody
- lód
- plaster pomarańczy
Aperol Spritz jest drinkiem prostym do przygotowania i stosunkowo niedrogim. Łącznie za butelki 0,7 L likieru i prosecco zapłacimy ok. 100 złotych. Starczy to na mniej więcej 10-12 porcji.