Nazwano ich ciemnogrodem. W tej gminie 88 proc. mieszkańców było przeciw UE

Hipokryzja? Nie hipokryzja, lecz realizm. Tuż po wejściu do Unii niektórzy mieszkańcy Godziszowa mówili: głosowałem przeciw i ani grosza z Brukseli nie chcę. Ksiądz proboszcz wytłumaczył, że branie pieniędzy z UE to nie grzech.


Przy niemal każdej drodze, przy chodnikach, przy szkołach – niemal wszędzie w Godziszowie można znaleźć informację, że inwestycja została zrealizowana przy wsparciu środków z UE. Na Urzędzie Gminy takich tablic wisi aż siedem! Na dachu prawie każdego domu zamocowane są kolektory słoneczne. Na posesji – przydomowa oczyszczalnia ścieków. Wszystko z pieniędzy z UE. Rolnicy z Godziszowa oraz lokalny samorząd znaleźli się wręcz w krajowej czołówce jeśli chodzi o wykorzystanie unijnych funduszy w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Dziś może to dziwić. Przecież w 2003 roku żaden region nie był tak sceptyczny wobec UE jak Lubelszczyzna. Gmina Godziszów w powiecie janowskim była zaś ewenementem na skalę kraju. W referendum akcesyjnym przeciwko wejściu do Unii opowiedziało się aż 88 proc. głosujących. Tylko nieco ponad 400 osób opowiedziało się za integracją, przeszło 3 tysiące było przeciw. I to wszystko przy bardzo wysokiej frekwencji.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
POLECAMY 0 0Franek Sterczewski zdradza plan na działanie w Sejmie. I opowiada, jak wyglądał "chrzest" w TVP
0 0Tak odpowiedziała na zaproszenie Dudy. Reakcja europosłanki PO zwróciła uwagę bułgarskiej prawniczki
Unum 0 0Nigdy nie mów nigdy. Weź sobie do serca wnioski z tego badania, bo życie pisze różne scenariusze
T-mobile 0 0Tomasz Raczek w serialu Netflixa? Oto dlaczego w tej plotce jest odrobina prawdy
0 0Przepis na prezydenta. To, co w kilka miesięcy zrobił Duda, powinno być lekcją dla opozycji
0 0Czarzasty ujawnia: będą poważne zmiany na Lewicy. "Rada krajowa SLD dała zielone światło"