Aleksandra Dulkiewicz chce, żeby tygodnik "Sieci" przeprosił mieszkańców Gdańska.
Aleksandra Dulkiewicz chce, żeby tygodnik "Sieci" przeprosił mieszkańców Gdańska. Fot. Martyna Niećko / Agencja Gazeta

Gdańsk pozwie wydawcę tygodnika "Sieci" za okładkę, w której pismo insynuuje, że miasto chce przyłączyć się do Niemiec. Aleksandra Dulkiewicz żąda od Fratrii przeprosin mieszkańców Gdańska oraz wpłaty 100 tysięcy złotych na cel społeczny. Odpowiedź "Sieci" była jednak do przewidzenia.

REKLAMA
– Jeden z tygodników, który opublikował kłamliwy materiał nt. gdańszczanek i gdańszczan, który mija się wielokrotnie z prawdą, który podważa nasze przywiązanie do polskości, a który czerpie najwięcej korzyści ze spółek skarbu państwa – w ostatnich latach to jest kilkadziesiąt milionów złotych. Dzisiaj miasto Gdańsk występuje na drogę prawną – mówiła podczas konferencji prasowej na Westerplatte prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.
Chodzi o tekst, w którym "Sieci" piszą o "kulcie Wolnego Miasta Gdańsk". Na okładce twarze Aleksandry Dulkiewicz, zamordowanego prezydenta Pawła Adamowicza oraz byłego premiera Donalda Tuska zostały wkomponowane w zdjęcia przedwojennego Gdańska z m.in. flagami ze swastykami (do tego dodatek sfinansowany przez gdański Lotos - o świętym Janie Pawle II).
Wiadomo już, że "Sieci" nie zamierzają sprostować nic w treści artykułu, dlatego miasto wyznaczyło "cenę" za te słowa. Według informacji portalu Wirtualnemedia.pl zażądano od wydawcy przeprosin oraz wpłaty 100 tysięcy złotych na cele charytatywne.
– Gdańsk broni dobrego imienia i zawsze będzie to robił – mówi portalowi Daniel Stenzel, rzecznik prasowy miasta. Innego zdania jest publicysta i członek zarządu tygodnika, Michał Karnowski. – Nie otrzymaliśmy jeszcze żadnego pisma w tej sprawie. Już jednak mogę powiedzieć, że nie będzie żadnych przeprosin, gdyż piszemy tylko czystą, szczerą prawdę i samą prawdę. Reakcja, owszem, będzie: dalej będziemy prawdziwie opisywali politykę władz Gdańska – stwierdził.