Wiadomo, kiedy do Polski wrócą upały. Nie dajcie się zwieść najbliższym dniom

Upały spodziewane są w Polsce około 20 lipca. Tak wskazują długoterminowe prognozy pogody.
Upały spodziewane są w Polsce około 20 lipca. Tak wskazują długoterminowe prognozy pogody. Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Gazeta
Upały niebawem przyjdą do Polski. Jednak ocieplenie będzie stopniowe. Najbliższe dni będą więc ciepłe, ale nie gorące – tak wynika z autorskiej prognozy Tomasza Wasilewskiego z TVN.


Początek tego tygodnia zapowiada się z umiarkowanymi temperaturami. Poniedziałek będzie słoneczny, choć w wielu miejscach Polski – na przykład na Pomorzu czy Dolnym Śląsku – można spodziewać się przelotnych opadów deszczu. Najchłodniej będzie na Suwalszczyźnie – 21 stopni, najcieplej na południowym zachodzie kraju – około 26 stopni. We wtorek i środę na północy ma być nawet poniżej 20 stopni Celsjusza. Na południu kraju temperatura nie powinna przekroczyć wtedy 24 stopni Celsjusza. Gorąco – zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami – będzie w weekend. Termometry pokażą nawet 30 kresek powyżej zera. Jednak po 20 lipca nie musi być wszędzie upalnie. Na przykład na wybrzeżu spodziewane jest maksymalnie 24 stopni Celsjusza.
Kiedy wrócą upały?
Potwierdzają się wcześniejsze długoterminowe prognozy. Lipcowe ochłodzenie zaczyna więc być przeszłością. Upały powrócą więc do Polski z całą mocą pod koniec miesiąca.

Temperatura od 20 lipca powinna konsekwentnie wzrastać – prognozował portal AccuWeather.com. Pod koniec miesiąca znów możemy spodziewać się nawet 30 stopni, ale – co łatwo przewidzieć, spore będzie także ryzyko burz.

źródło: TVN Meteo
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Od dziś zupełnie nowe naTemat.pl 4.0. To największa zmiana w historii serwisu
0 0Grupa naTemat nigdy nie była tak popularna jak teraz. Dziękujemy!
0 0Zrobił aplikację, bo chciał pomóc mamie. Taki hit, że rzucił pracę i założył firmę
0 0Ostatni przystanek twojego pupila: witamy w krematorium dla zwierząt
0 0Hejterzy śmieją się z jego roli w filmie Tarantino. Jednak to Rafał Zawierucha "wygrał życie"