Sztabowcy PiS pokazali toporny spot. Pokazuje, jak bardzo obawiają się zwycięstwa opozycji

Prawo i Sprawiedliwość pokazało na konferencji prasowej nowy spot wyborczy, którym bije w opozycję.
Prawo i Sprawiedliwość pokazało na konferencji prasowej nowy spot wyborczy, którym bije w opozycję. Fot. Screen / Facebook / PiS
Prawo i Sprawiedliwość bije w opozycję nowym spotem wyborczym. Krótki film o prostym przekazie nazwano Kampanią Pustych Obietnic. Na briefingu PiS dowiedzieliśmy się także, że "telenowela trwa", niezależnie od przyszłej konfiguracji koalicji partii opozycyjnych. To odpowiedź na deklarację PSL o pójściu do wyborów w ramach Koalicji Polskiej.


W środę o godz. 10.30 przy ul. Nowogrodzkiej odbył się "briefing sztabu PiS". Zapowiedziała go wcześniej Anita Czerwińska, nowa rzeczniczka partii. Wzięli w nim udział ci, którzy odpowiadają za kampanie PiS. Krzysztof Sobolewski to jeden z bliskich współpracowników Jarosława Kaczyńskiego i koordynator struktur PiS w terenie. Radosław Fogiel był wcześniej znany ze skutecznego kierowania kampaniami partii w internecie, a dziś jest wicerzecznikiem partii.

Politycy PiS pokazali nowy spot, który ma być przypomnieniem tego, co ich oponenci polityczni mówili w ostatnich miesiącach. Widzimy Grzegorza Schetynę, który wyraża kategoryczny sprzeciw wobec związków partnerskich czy Władysława Kosiniaka-Kamysza, mówiącego o podniesieniu wieku emerytalnego. Kolejne ujęcia są w podobnym tonie. PiS podsumował to jako "kampanię pustych obietnic".

Jak twierdzili politycy prawicy, słowem kluczem jest tu "wiarygodność", do czego także zobowiązało się przed Polakami Prawo i Sprawiedliwość. A PiS zrealizowało – ich zdaniem – 80-90 proc. zapowiedzi przedwyborczych z 2015 roku.

A oto nowy spot wyborczy PiS. Jednak choć werbalnie pisowcy wyśmiewają polityków opozycji, dało się wyczuć strach przed zjednoczeniem przeciwników tzw. dobrej zmiany. Sztabowcy PiS próbowali przekonywać, że "telenowela trwa" i nieważne czy PSL – jak deklarowało – pójdzie w Koalicji Polskiej czy Koalicji Europejskiej, bo i tak cała opozycja będzie razem. A PiS pójdzie "pod biało-czerwoną flagą". Konferencję sztabowcy podsumowali rymowanką: "wszystko co przez PO obiecane, nie będzie zrealizowane".

Sondaż: opozycja ma szansę
Dlaczego PiS miałoby się obawiać? Pokazał to najnowszy sondaż IBRiS dla "Rzeczpospolitej". Z badania wynika, że opozycja zjednoczona w dwóch blokach – centrowym i lewicowym – mogłaby wspólnymi siłami pokonać Prawo i Sprawiedliwość. Inne warianty koalicyjne i samodzielnego startu w tym sondażu wskazują na możliwe zwycięstwo partii Jarosława Kaczyńskiego w jesiennych wyborach.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...