Donald Tusk odpowiedział Donaldowi Trumpowi po jego rasistowskich wypowiedziach na temat demokratycznych kongresmenek.
Donald Tusk odpowiedział Donaldowi Trumpowi po jego rasistowskich wypowiedziach na temat demokratycznych kongresmenek. Fot. palinchak / 123RF / zdjęcie seryjne

Donald Tusk w swoim stylu – nie wprost, a subtelną aluzją – pokazał co myśli o rasistowskich wypowiedziach Donalda Trumpa. Prezydent USA zaatakował na Twitterze cztery kongresmenki, a następnie pochwalił za "odpowiednią reakcję" na te słowa swoich rozentuzjazmowanych zwolenników.

REKLAMA
Donald Trump napisał na Twiterze, że cztery demokratyczne kongresmenki, które należą do jego największych krytyków, powinny wrócić do "zniszczonych i trawionych przez przestępczość miejsc, z których przybyły". Te cztery polityczki to Alexandria Ocasio-Cortez z Nowego Jorku, Rashida Tlaib z Michigan, Ilhan Omar z Minnesoty i Ayanna Pressley z Massachusetts.

Ostatnio krytycznie wypowiadały się w sprawie polityki imigracyjnej prezydenta USA. Zwracały uwagę na skandaliczne warunki w ośrodkach dla imigrantów oraz zatrzymania na granicy.
Jednak Trump na swoich słowach nie poprzestał. Podczas środowego wystąpienia, gdy odnosił się sytuacji z kongresmenką Ilhan Omar, tłum jego zwolenników krzyczał "odeślij ją w powrotem!". Trump skomentował to na Twitterze słowami "co za wspaniali ludzie", a następnie przeprosił za swój komentarz.
I tych słów nie pozostawił bez odpowiedzi Donald Tusk. "W Montrealu czuję się jak w domu z wielu powodów. Również dlatego, że nie słyszałem, aby ktokolwiek krzyczał 'Odeślij go z powrotem'” – napisał szef Rady Europejskiej.
Tusk przebywał w Kanadzie, gdzie spotkał się z premierem Justinem Trudeau. W Montrealu trwał dwudniowy szczyt poświęcony CETA, czyli umowie o wolnym handlu pomiędzy Kanadą a Unią Europejską. Celem było też wzmocnienie więzi pomiędzy Ottawą a Wspólnotą.