
W Empiku nie będzie można kupić wydania "Gazety Polskiej" z dołączoną naklejką "Strefa wolna od LGBT". "Nie ma u nas miejsca na jawną dyskryminację i na treści łamiące prawo. Empik jest strefą pełną tolerancji, każdy jest u nas mile widziany i wszystkich traktujemy z szacunkiem" – takie oświadczenie przesłała rzeczniczka sieci sklepów redakcji NaTemat.
Wcześniej pojawiły się doniesienia, że w Empikach nie będzie można kupić "GP" z homofobiczną naklejką. Postanowiliśmy sprawdzić u źródła, czy to prawda. I otrzymaliśmy odpowiedź.
W Empiku nie będzie można kupić wydania „Gazety Polskiej” z dołączoną naklejką „Strefa wolna od LGBT”. Nie ma u nas miejsca na jawną dyskryminację i na treści łamiące prawo. Empik jest strefą pełną tolerancji, każdy jest u nas mile widziany i wszystkich traktujemy z szacunkiem.
"Gazeta Polska" zapowiedziała, że wypuści naklejki, na których widać przekreśloną tęczę i hasło "Strefa wolna od LGBT". Wielu komentujących tę osobliwą inicjatywę porównywało ją do pomysłów samego Josepha Goebbelsa.
Zgodnie z zapowiedziami na Twitterze, nalepki mają ukazać się wraz z najnowszym numerem "Gazety Polskiej" zapowiadanym na 24 lipca.
ASZdziennik przygotował własne kontrnalepki z napisem "Strefa wolna od stref wolnych" i tęczą w tle.
Redakcja analizowała, że "Gazeta Polska" tak naprawdę poparła LGBT. "Tym prostym, choć kontrowersyjnym gestem, Sakiewicz chce przypomnieć osobom świeckim i duchownym w całym kraju, że każdemu człowiekowi należy się taki sam szacunek. Podkreśla, że nie obawia się zarzutów o obrazę uczuć religijnych" – komentowała redakcja. Do artykułu dołączono lekko tylko przerobione zdjęcie naklejek "GP".
