Francuz przeleciał flyboardem podczas parady w Paryżu.
Francuz przeleciał flyboardem podczas parady w Paryżu. Fot. Youtube/GuardianNews

W czwartek Franky Zapata, były mistrz świata i twórca flyboardu, zaplanował przelot na swoim urządzeniu nad kanałem La Manche. Taki wyczyn wymagałby jednak tankowania w locie.

REKLAMA

– Będziemy działać w miarę rozwoju sytuacji, bo nigdy jeszcze nie lecieliśmy tak daleko – przyznał Franky Zapata w rozmowie z TVN24. Jeżeli wyczyn byłego mistrza miałby się powieść, konieczne byłoby tankowanie flyboarda w locie. Przelot ma bowiem potrwać około 20 minut.

Wstępne plany zakładały, że Franky Zapata miał wystartować w czwartek o godz. 6:15 z francuskiej miejscowości Sangatte, jednak nastąpiło pewne opóźnienie. Celem Francuza jest brytyjskie miasto Dover. – Są do tego dobre warunki, więc może uda się pokonać ten kanał – przyznał Zapata.

O Francuzie zrobiło się głośno, gdy przeleciał na flyboardzie nad Paryżem w czasie defilady wojskowej, która odbyła się 14 lipca z okazji Dnia Bastylii. Jak zasugerował prezydent Francji Emmanuel Macron, sprzęt Zapaty wkrótce ma znaleźć się na wyposażeniu francuskich żołnierzy.

źródło: TVN24