Chłopiec w Warszawie utknął za oknem na siódmym piętrze. Ojciec spał pijany

Chłopcu na szczęście nic się nie stało.
Chłopcu na szczęście nic się nie stało. Fot. Twitter / @rdcpolskieradio
Było sporo nerwów, ale wszystko skończyło się dobrze. We wtorek na siódmym piętrze bloku przy ulicy Czerniakowskiej 3,5-letni chłopiec wyszedł na zewnętrzny parapet. Wtedy pięcioletni brat zamknął go od zewnątrz. Dzięki szybkiej akcji służb nic mu się nie stało – podaje Radio Dla Ciebie.


Do zdarzenia doszło około godziny siedemnastej, kiedy chłopiec wyszedł na parapet i został zamknięty przez brata. Wszystko zauważyli przechodnie, którzy powiadomili służby.

Akcja strażaków była błyskawiczna. Część rozpięła przed blokiem skokochron, a część udała się do mieszkania. Kiedy zapukali, chłopiec stojący na parapecie… wrócił do mieszkania i razem z pięciolatkiem otworzył drzwi.W środku był ojciec dzieci, który jednak spał. – Wstępnie ustaliliśmy, że 3,5-latek i jego pięcioletni brat byli pod opieką ojca. Okazało się, że miał dwa promile alkoholu w organizmie. Został zatrzymany – powiedział asp. sztab. Robert Koniuszy z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.

Śledczy sprawdzą, czy jego działanie można kwalifikować jako przestępstwo. Może za nie grozić nawet pięć lat więzienia.

źródło: rdc.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...

TYLKO W NATEMAT

ELIZA MICHALIK 0 0Przestańcie mówić o “farmie trolli”. Oto, czym naprawdę jest afera w resorcie Ziobry
NOWE INFORMACJE 0 0Tak małżeństwo Szmydt wspólnie mogło niszczyć sędziów na Twitterze

DZIEJE SIĘ

0 0"Lodowiec cofnął się o 2 kilometry". Polak na własne oczy widział, co w Arktyce zrobiła zmiana klimatu
0 0Widać dym z kosmosu. Tak płoną lasy w Amazonii i na Syberii. To NIE JEST lokalny problem
0 0Jak ministerstwo mogło płacić za usługi trolli? Detektyw ujawnia możliwe scenariusze
SONDAŻ 0 0PiS jednak nie jest teflonowe? Tąpnięcie poparcia po wybuchu afery Piebiaka